Moja żona Agnieszka, jest w ciężkim stanie. Medycznie nazwano to, na co cierpi brodawkowatym rakiem urotelialnym. Przeciwnik nie odpuszcza, atakuje nieubłaganie z każdym dniem wysysając życie z mojej ukochanej. BŁAGAM o pomoc! Wszystko zaczęło się od tego, że Agnieszka zaobserwowała w moczu krew....