19. lutego 2024 roku to najgorszy dzień w moim życiu. Właśnie wtedy u mojego partnera Tomka doszło do nagłej utraty przytomności – jego serce przestało bić. Pomimo 15-minutowej reanimacji nie budził się, nie reagował. Czułam, jakby czas się zatrzymał. Bałam się, że go stracę. Po paręnastu minutac...