Gdy Grzesiu miał 11 lat nauczyciele w szkole zaczęli zauważać u niego niepokojące symptomy. Syn był agresywny, płaczliwy, nie potrafił kontrolować swoich emocji. Zalecono nam udanie się do specjalisty, który szybko wykrył, że Grzesiu zmaga się z całościowymi zaburzeniami rozwoju. Syn musi korzyst...
Możesz pomagać co miesiąc