Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
W październiku 2025 r. nasza córka dostała kontuzji podczas gry w siatkówkę. Utykała w bardzo specyficzny sposób, potem zaczęły się problemy z biodrem. Trwało to około miesiąca, aż w końcu pojechaliśmy na rentgen. Wyniki zmroziły nam krew w żyłach. Wstępna diagnoza – nowotwór złośliwy kości i chr...