Dzień przyjścia mojego synka na świat miał być tym najpiękniejszym w moim życiu. Jeszcze będąc w ciąży, wyobrażałam sobie jak to będzie, kiedy po raz pierwszy wezmę Natana w ramiona, pocałuję w czółko, dotknę malutkich rączek... Nie mogłam się tego doczekać! Niestety chwila ta zamieniła się w kos...