Nie było żadnych ostrzeżeń. Żadnych objawów. Tylko kilka godzin, które zmieniły nasze życie na zawsze... Kilka godzin, w trakcie których moja 12-letnia córka znalazła się na oddziale onkologii i hematologii dziecięcej, gdzie walczy o życie na dziś. 6 sierpnia 2025 roku na nogach Laury zaczęły poj...