Pamiętam 2 września 2010 roku. Czekałam na moment, w którym przytulę córeczkę, nie wiedząc jeszcze, jak trudną drogę przyjdzie nam przejść. Diagnozy spadały jedna po drugiej: agenezja robaka móżdżku, hipoplazja ciała modzelowatego, wodonercze, niedosłuch, wada wzroku, niedoczynność tarczycy, pada...