Całą ciążę i pierwsze tygodnie życia Tymka spędziliśmy w błogiej niewiedzy o jego chorobie. Synek urodził się z 10 punktami w skali Apgar, był pulchny, różowy, rozkoszny! Tonęliśmy, zalani uczuciem nieskończonej miłości… Dziś dryfujemy w morzu rozpaczy! W trzecim tygodniu życia Tymusia spokój nas...