Kiedy Mateusz miał dwa lata, zaniepokoiło nas to, że zaczął wybudzać się w nocy. Rozwijał się wolniej niż rówieśnicy, ale miał jeszcze czas, by „nadrobić”. Jednak wszystko na raz sprawiło, że zaczęliśmy szukać i dopytywać. I tak usłyszeliśmy, że przyczyną najprawdopodobniej jest autyzm. Dziś syne...