Szymon ma wznowę... Wciąż tak trudno w to uwierzyć. Przecież dopiero co cieszyliśmy się, że to już koniec tego onkologicznego koszmaru, a teraz, bez uprzedzenia, rozpoczął się ponownie... Mieliśmy zaledwie kilka miesięcy spokoju. Szymuś miał rozpocząć kolejną klasę, chodzić do szkoły, zostawić za...