Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
Stałem z krwią mojego brata na rękach i twarzy, patrzyłem, jak walczy o oddech. Rozpędzony, pijany kierowca wjechał w niego, gdy pomagał pewnej kobiecie wydostać auto z rowu. A potem chciał uciec z miejsca zdarzenia. W jednej chwili życie naszej rodziny rozpadło się na kawałki. Kacper walczy o ży...