Endometriozę zdiagnozowano u mnie pod koniec 2021 roku – i to dosłownie przez przypadek. Trafiłam na SOR z powodu ostrych bólów w podbrzuszu, które były wprost nie do zniesienia. Byłam zgięta z bólu, że nie mogłam się wyprostować. Miałam szczęście, bo akurat dyżurował ginekolog, który od razu zob...