Antoś przyszedł na świat jako zdrowe dziecko. Rozwijał się prawidłowo, a my cieszyliśmy się każdym dniem rodzicielstwa. Niestety, wszystko się zmieniło, kiedy nasz synek skończył 1,5 roku. To wtedy trafiliśmy do szpitala. Antoś, z radosnego dziecka, które już zaczynało mówić, naśladować, wykonywa...
Możesz pomagać co miesiąc