Wszystko zaczęło się od małego guzka na plecach Filipka... Ja - mama Filipka - pracuję na oddziale radioterapii dzieci chorych onkologicznie, więc pojechaliśmy na badania do Instytutu Matki i Dziecka. Za dużo takich przypadków widziałam, zmiana u synka nie dawała mi spokoju, musieliśmy więc to sp...
Możesz pomagać co miesiąc