Trudno mi wracać myślami do tamtego dnia. Do dnia, który zmienił całe dotychczasowe życie naszej rodziny. Jeden wyjazd po codzienne zakupy… A potem koszmar rozgrywający się na moich oczach. Arek zaparkował i poszedł do sklepu. My z mężem zostaliśmy w samochodzie. Syn miał zaraz wrócić. Co się mog...