Gdy Marcin miał dwa latka, wystąpił u niego pierwszy atak padaczki. Jego ciało zesztywniało. Marcin nie reagował też na moje słowa. Chwilę później przestraszona zaczęłam szukać przyczyny zaistniałej sytuacji. Serie wymagających badań przyniosły straszliwą diagnozę – epilepsja lekooporna. Brutalna...
3 Stałych Pomagaczy