Damian urodził się przedwcześnie. Pierwsze dwa lata po porodzie spędził głównie w szpitalach, na oddziałach intensywnej terapii. W 6. miesiącu życia synusiowi założono tracheostomię. Był taki mały i bezbronny, ze straszną rurką, wystającą z gardła, od której zależało jego życie... Nie wiedzieliśm...