Nasze problemy rozpoczęły się, gdy Róża miała roczek. Trafiliśmy do szpitala z 40-stopniową gorączką! Lekarze natychmiast podjęli szczegółową diagnostykę, ale początkowo nie wiedzieliśmy jeszcze, z czym dokładnie będziemy musieli się zmierzyć… Nasza walka trwa do dziś. Bardzo prosimy o wsparcie! ...