Jestem mamą Helenki, mojej małej, dzielnej córeczki, która każdego dnia toczy heroiczną walkę z wyjątkowo agresywnym przeciwnikiem: neuroblastomą IV stopnia. Nowotwór bezlitośnie zaatakował ciało Helenki, a nasze życie zamienił w ciąg nieprzerwanych wizyt w szpitalach, cykli chemii, badań i ogrom...
Możesz pomagać co miesiąc