Nigdy nie sądziłam, że przyjdzie mi pisać te słowa. Moja mama Monika – silna, dobra, zawsze obecna dla innych – dziś sama potrzebuje pomocy. Niestety zdiagnozowano u niej raka trzustki z przerzutami do wątroby. Nadzieją jest wyjazd na leczenie do kliniki w Lizbonie. Koszt jest jednak ogromny, dla...