Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
Bardzo cieszyliśmy się na narodziny synka. Nie mogliśmy się doczekać, aż weźmiemy go w ramiona i mocno przytulimy. To nasz cały świat. Nie wyobrażamy sobie bez niego życia. Niestety, nie wszystko jest tak kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Ignaś urodził się z bardzo rzadką wadą, jaką jest podłużn...