Nasz syn Kamil zachorował na złośliwy nowotwór mózgu. W styczniu 2025 roku trafił do szpitala, gdzie po rezonansie i biopsji lekarze wykryli trzy guzy w okolicy szyszynki. Tego dnia świat zatrzymał się dla całej naszej rodziny. Pierwsze objawy mogły zmylić każdego: nagła utrata wagi, brak chęci d...
Możesz pomagać co miesiąc