Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
O chorobie Tymusia dowiedzieliśmy się, dopiero gdy przyszedł na świat. To był dla nas ogromny szok – podczas ciąży nic nie wskazywało na nieprawidłowości. Synek urodził się z wadą genetyczną – kraniosynostozą czołową. Choroba spowodowała przedwczesne zrośnięcie się szwów czołowych, przez co główk...