Skarbonka

Wygrajmy z czasem!!!

Avatar organizatora
Organizator:Małgorzata

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Zdjęcie główne wgrane przez użytkownika

Przechodzę przez korytarz, dookoła sale przeszklone, a w nich dzieci, zamknięte w szpitalnej rzeczywistości.

 Większosc nie ma włosków i smutne, podkrążone oczy.

Tu strach miesza się z bólem i bezsilnością...

Nie chciałam tu być, ale nie ja decydowałam, nikt nie pytał o zdanie....Jednym z tych dzieci jest mój syn.... 

Ma marzenie, które nie powinno być marzeniem 7 letniego chłopca,, chciałby być zdrowy....

Dzisiaj potrzebujemy pomocy, żeby móc spełnić to dziecięce marzenie, jego cena jest wysoka, to cena szczepionki przeciw wznowie nowotworu na który zachorował...

Czasu nie mamy, trzeba ją podać już, teraz, bo inaczej to marzenie może się nie spełnić. Przeszkodą są pieniądze, tak duże, że trudno je zarobić, odłożyć....

Tylko dzięki wielu ludziom o szlachetnych sercach, możemy spełnić to pragnienie synka. Prosimy Was o pomoc, o wsparcie naszej zbiórki choćby najdrobniejszą wpłatą lub opowiedzenie, udostępnienie historii mojego synka.

Mama Gosia

0 złCEL: 500 zł
Wsparło 0 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio
na subkonto Podopiecznego:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0229682 Franciszek

Przechodzę przez korytarz, dookoła sale przeszklone, a w nich dzieci, zamknięte w szpitalnej rzeczywistości.

 Większosc nie ma włosków i smutne, podkrążone oczy.

Tu strach miesza się z bólem i bezsilnością...

Nie chciałam tu być, ale nie ja decydowałam, nikt nie pytał o zdanie....Jednym z tych dzieci jest mój syn.... 

Ma marzenie, które nie powinno być marzeniem 7 letniego chłopca,, chciałby być zdrowy....

Dzisiaj potrzebujemy pomocy, żeby móc spełnić to dziecięce marzenie, jego cena jest wysoka, to cena szczepionki przeciw wznowie nowotworu na który zachorował...

Czasu nie mamy, trzeba ją podać już, teraz, bo inaczej to marzenie może się nie spełnić. Przeszkodą są pieniądze, tak duże, że trudno je zarobić, odłożyć....

Tylko dzięki wielu ludziom o szlachetnych sercach, możemy spełnić to pragnienie synka. Prosimy Was o pomoc, o wsparcie naszej zbiórki choćby najdrobniejszą wpłatą lub opowiedzenie, udostępnienie historii mojego synka.

Mama Gosia

Wpłaty

Wygląda na to, że nie ma tutaj jeszcze żadnych wpłat. Twoja może być pierwsza!

Wesprzyj