Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Będę walczył aż nie wygram❗️ Młody ojciec oko w oko ze śmiercią!

Michał Łuczak

Będę walczył aż nie wygram❗️ Młody ojciec oko w oko ze śmiercią!

116 946,99 zł ( 32,73% )
Brakuje: 240 338,01 zł
Wsparło 1521 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0021816
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0021816 Michał
Cel zbiórki:

Leczenie Stwardnienia Zanikowego Bocznego

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Michał Łuczak, 35 lat
Czapury, wielkopolskie
Stwardnienie Zanikowe Boczne - SLA
Rozpoczęcie: 23 Grudnia 2019
Zakończenie: 27 Grudnia 2021

Poprzednie zbiórki:

Michał Łuczak
420 239,00 zł ( 100,26% )
Wsparło 7726 osób
29.02.2016 - 17.12.2019

Pilna rehabilitacja i leki

420 239,00 zł ( 100,26% )

Pilna rehabilitacja i leki

Aktualizacje

Potrzebna pomoc dla Michała. W walce z koszmarna chorobą nie może zostać sam!

Dzięki Wam Michał może walczyć o życie. To młody silny chłopak, ojciec, mądry i silny człowiek, który nie może i nie chce z siebie zrezygnować. Choroba pozornie zabrała mu wszystko, ale nigdy nie odebrała mu marzeń i nadziei! 

Potrzebne są pieniądze na rehabilitację, na opiekę, na leki – bez tego Michał nie ma szans w starciu z chorobą!

Znowu będę zdrowy.
Wiem, że będę zdrowy, ale jeszcze nie wiem kiedy.
Nadzieja umiera ostatnia.

1.5 roku z respiratorem. Codzienna 2-godzinna rehabilitacja, na wózku i pionizatorze.
Udaje się lepiej ruszać mu samemu szyją - to taki mały - wielki sukces.
Wierzy, że wygra w każdym momencie i każdego dnia.

Michał Łuczak

Taki jest Michał.
Dziękujemy wszystkim zawsze za dotychczasowe wsparcie i pozdrawiamy wszystkich w imieniu Michała -
mama Izabela, siostra Helena, brat Bartek i córka Wiktoria.

Bardzo dziękujemy!

Michał wciąż potrzebuje pomocy❗️

Witajcie,

W moim życiu w miarę stabilnie, za chwile mija rok od kiedy żyje z respiratorem (nadal Cie nie lubię :)) i rok od śmierci naszego taty Profesora Jacka Łuczaka.

Miałem spróbować terapii bioimmunologicznej ale w związku z pandemią – nie udało się tego przeprowadzić.
Każdego dnia staram się aktywnie spędzić dzień, mam ćwiczenia z dwoma rehabilitantami, wsparcie opiekunów oraz mojej rodzinki. Mam wspaniałych ludzi wokół siebie i jestem im za to mega wdzięczny. 

Michał Łuczak

Bardzo serdecznie wszystkim dziękuję za każdą wpłaconą kwotę na moją walkę i za wsparcie w przyszłości – nadzieja umiera ostatnia.
Na dzień dzisiejszy dziękuję za wsparcie na moje rehabilitacje, leki oraz sprzęt medyczny, a także opiekę, której wymagam całą dobę,

Na pierwszej fotce ja w drodze do szpitala na zmianę PEGa na nowy, okazało się ze jeden z ratowników medycznych to znajomy z przeszłości, 20 lat temu grał ze swoim zespołem u mnie w domu rodzinnym, w garażu, a także widywaliśmy się w klubie u Bazyla. A druga fotka podczas operacji zmiany PEGa, po trzech latach musiał zostać wymieniony.

Operacja zakończyła się sukcesem, przebiegła w bardzo dobrej atmosferze i czułem się otoczony miłością.

Kocham Was i jestem bardzo wdzięczny. Niech rock and roll was nigdy nie opuszcza ;)

Pozdrawiam
Michał

Aktualizacja kwoty zbiórki - 6 miesięcy leczenia

Kiedy Michał zaczynał zbiórkę, nie spodziewał się, że tak wielu ludzi zechce mu pomóc. Teraz realne stało się leczenie innowacyjną terapią przez 6 miesięcy!

Zaktualizowaliśmy zatem kwotę, która obejmuje 6 pełnych cykli terapii.

O pomoc w zrealizowaniu całej terapii Michał prosi sam:

Michał Łuczak

Opis zbiórki

Grudzień 2019, wszyscy szykują się do Świąt, a w rodzinie Michała kolejny dramat... Po śmierci Taty, Profesora Jacka Łuczaka, Michał sam był bliski śmierci. Zaatakowały go duszności, a saturacje gwałtownie spadły. Wciąż żyje, dzięki szybkiej reakcji pielęgniarki i lekarki z hospicjum... 

Michałowi wykonano tracheotomię i podłączono respirator – to uratowało mu życie! Teraz najbardziej potrzebna jest pomoc, bo z dnia na dzień Michał jest słabszy...

Michał Łuczak

Powrót do domu i kolejny etap w życiu naznaczonym cierpieniem. Dzięki Wam ten dzielny chłopak wciąż z uporem walczy o życie!

Teraz, żyć, by zostać ze swoją córeczką, Michał musi zacząć nową terapię - Bio-immunologiczną, terapię, która opiera się na badaniach naukowych, sprawdza się w przypadku chorób auto immunologicznych, i przyniosła poprawę u kilku innych pacjentów. 

Michał Łuczak

„Proszę Cię, żeby w opisie było: wiem, że choroba pojawiła się po to, żeby pokazać, że będę pierwszym człowiekiem na świecie, który zostanie wyleczony. I jak będę zdrowy mam założyć fundację, która będzie leczyć pozostałych pacjentów z tą chorobą. Wiem, że to jest mój cel. Potrzebuję tylko Waszej pomocy, aby go zrealizować. Dobro zawsze wraca z nawiązką. Obiecałem córce, że zabiorę ją na koncert Metallica. Basiu popraw tylko gramatykę. I jakbyś mogła, to daj to na początku, lub na końcu.” – poprawiłam. I daję na początku. Bo dopóki Michał może dzielić się swoimi myślami chcę, by apel zaczynał się nim, jego emocjami, marzeniem, celem.

Michał Łuczak

Prof. Jacek Łuczak część życia poświęcił, by wraz z garstką cudownych ludzi stworzyć niesamowite miejsce - Hospicjum Palium, gdzie ból „złych rokowań” łagodzony jest przy pomocy troskliwej opieki i odpowiedniej wiedzy medycznej. Mówimy, że karma wraca. Dobre uczynki, jak tarcza ochronna osłaniają to, co najcenniejsze. Ale los nie bywa sprawiedliwy. Zdarza się, że doświadcza nagle, niespodziewanie, okrutnie. Michał Łuczak, syn profesora, niedługo skończy 30 lat. Dwa lata temu zdiagnozowano u niego stwardnienie zanikowe boczne. Choroba postępuje szybko. Michał jednak nie poddaje się, walczy. Postanowił zostać pierwszym człowiekiem, który wygra z tą okrutną chorobą.

Michał został uwięziony we własnym ciele, które odmawia wszystkiego. A przecież kiedyś było zupełnie inaczej. Zawsze uśmiechnięty, otoczony przyjaciółmi współzałożyciel zespołu muzycznego. Po studiach na poznańskiej politechnice rozwijał firmę i jednocześnie sprawował rolę troskliwego ojca dla swojej ukochanej córeczki. W maju „coś” zaczęło się dziać. Lekki niedowład prawej nogi. Potem niemoc sięgnęła po rękę. Z jednej strony ciała osłabienie przeszło na drugą. Październik był miesiącem ostatecznej diagnozy. SLA – stwardnienie zanikowe boczne. Choroba postępuje nadzwyczaj szybko, ma postać bardzo agresywną.

Michał Łuczak

Michał daje z siebie wszystko mimo, że cierpi z powodu skurczy wszystkich mięśni. Doprowadzając do porażenia nerwów odbiera władzę nad ciałem, ale nie hamuje bólu.  Niezdolny do samodzielnego funkcjonowania Michał walczy z całych sił. 

Michał oddycha już przez rurę od respiratora – standardowy scenariusz dalszych wydarzeń zwaliłby z nóg każdego bohatera. Kiedy choroba obejmuje mięśnie międzyżebrowe i przeponę, doprowadza do niewydolności oddechowej, a w konsekwencji do śmierci przez uduszenie.

Była już wielotygodniowa antybiotykoterapia w celu wykluczenia boreliozy. Była nadzieja włożona w zabieg komórkami macierzystymi. Pozostała ostatnia szansa.

Michał Łuczak

Bardzo gorąco prosimy Was o pomoc -zgodnie z wolą Ś.P. profesora Jacka Łuczaka, lekarza o wielkim sercu, założyciela Hospicjum Palium, ojca Michała, w imieniu jego córeczki, mamy, rodzeństwa Heleny i Bartosza, ukochanej Cristine i wszystkich oddanych bez reszty Michałowi. Nadzieja umiera ostatnia!

Michał przed śmiercią taty napisał – Myślałem, że wyzdrowiejesz, życie jest okrutne. A ja, jego brat Bartek, odpowiedziałem mu – Życie potrafi być okrutne, ale miłość zawsze wygrywa...

Taka była wola taty...

Ta zbiórka to ostatnie, co może zrobić dla swojego syna...

116 946,99 zł ( 32,73% )
Brakuje: 240 338,01 zł
Wsparło 1521 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0021816
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0021816 Michał

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki