Będę walczył aż nie wygram❗️ Młody ojciec oko w oko ze śmiercią!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 236 osób
92 494 zł (25,88%)
Brakuje jeszcze 264 791 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0021816 Michał
Zbiórka na cel
Leczenie Stwardnienia Zanikowego Bocznego

Michał Łuczak, 34 lata

Czapury, wielkopolskie

Stwardnienie Zanikowe Boczne - SLA

Rozpoczęcie: 23 Grudnia 2019
Zakończenie: 23 Grudnia 2020

Poprzednie zbiórki

420 239 zł (100,26%)
Pilna rehabilitacja i leki

7 726

29.02.2016 - 17.12.2019

Pilna rehabilitacja i leki

7 726

420 239 zł

29.02.2016 - 17.12.2019

27 Października 2020, 14:34
Michał wciąż potrzebuje pomocy❗️

Witajcie,

W moim życiu w miarę stabilnie, za chwile mija rok od kiedy żyje z respiratorem (nadal Cie nie lubię :)) i rok od śmierci naszego taty Profesora Jacka Łuczaka.

Miałem spróbować terapii bioimmunologicznej ale w związku z pandemią – nie udało się tego przeprowadzić.
Każdego dnia staram się aktywnie spędzić dzień, mam ćwiczenia z dwoma rehabilitantami, wsparcie opiekunów oraz mojej rodzinki. Mam wspaniałych ludzi wokół siebie i jestem im za to mega wdzięczny. 

Michał Łuczak

Bardzo serdecznie wszystkim dziękuję za każdą wpłaconą kwotę na moją walkę i za wsparcie w przyszłości – nadzieja umiera ostatnia.
Na dzień dzisiejszy dziękuję za wsparcie na moje rehabilitacje, leki oraz sprzęt medyczny, a także opiekę, której wymagam całą dobę,

Na pierwszej fotce ja w drodze do szpitala na zmianę PEGa na nowy, okazało się ze jeden z ratowników medycznych to znajomy z przeszłości, 20 lat temu grał ze swoim zespołem u mnie w domu rodzinnym, w garażu, a także widywaliśmy się w klubie u Bazyla. A druga fotka podczas operacji zmiany PEGa, po trzech latach musiał zostać wymieniony.

Operacja zakończyła się sukcesem, przebiegła w bardzo dobrej atmosferze i czułem się otoczony miłością.

Kocham Was i jestem bardzo wdzięczny. Niech rock and roll was nigdy nie opuszcza ;)

Pozdrawiam
Michał

Pokaż wszystkie aktualizacje

17 Stycznia 2020, 14:06
Aktualizacja kwoty zbiórki - 6 miesięcy leczenia

Kiedy Michał zaczynał zbiórkę, nie spodziewał się, że tak wielu ludzi zechce mu pomóc. Teraz realne stało się leczenie innowacyjną terapią przez 6 miesięcy!

Zaktualizowaliśmy zatem kwotę, która obejmuje 6 pełnych cykli terapii.

O pomoc w zrealizowaniu całej terapii Michał prosi sam:

Michał Łuczak

Grudzień 2019, wszyscy szykują się do Świąt, a w rodzinie Michała kolejny dramat... Po śmierci Taty, Profesora Jacka Łuczaka, Michał sam był bliski śmierci. Zaatakowały go duszności, a saturacje gwałtownie spadły. Wciąż żyje, dzięki szybkiej reakcji pielęgniarki i lekarki z hospicjum... 

Michałowi wykonano tracheotomię i podłączono respirator – to uratowało mu życie! Teraz najbardziej potrzebna jest pomoc, bo z dnia na dzień Michał jest słabszy...

Michał Łuczak

Powrót do domu i kolejny etap w życiu naznaczonym cierpieniem. Dzięki Wam ten dzielny chłopak wciąż z uporem walczy o życie!

Teraz, żyć, by zostać ze swoją córeczką, Michał musi zacząć nową terapię - Bio-immunologiczną, terapię, która opiera się na badaniach naukowych, sprawdza się w przypadku chorób auto immunologicznych, i przyniosła poprawę u kilku innych pacjentów. 

Michał Łuczak

„Proszę Cię, żeby w opisie było: wiem, że choroba pojawiła się po to, żeby pokazać, że będę pierwszym człowiekiem na świecie, który zostanie wyleczony. I jak będę zdrowy mam założyć fundację, która będzie leczyć pozostałych pacjentów z tą chorobą. Wiem, że to jest mój cel. Potrzebuję tylko Waszej pomocy, aby go zrealizować. Dobro zawsze wraca z nawiązką. Obiecałem córce, że zabiorę ją na koncert Metallica. Basiu popraw tylko gramatykę. I jakbyś mogła, to daj to na początku, lub na końcu.” – poprawiłam. I daję na początku. Bo dopóki Michał może dzielić się swoimi myślami chcę, by apel zaczynał się nim, jego emocjami, marzeniem, celem.

Michał Łuczak

Prof. Jacek Łuczak część życia poświęcił, by wraz z garstką cudownych ludzi stworzyć niesamowite miejsce - Hospicjum Palium, gdzie ból „złych rokowań” łagodzony jest przy pomocy troskliwej opieki i odpowiedniej wiedzy medycznej. Mówimy, że karma wraca. Dobre uczynki, jak tarcza ochronna osłaniają to, co najcenniejsze. Ale los nie bywa sprawiedliwy. Zdarza się, że doświadcza nagle, niespodziewanie, okrutnie. Michał Łuczak, syn profesora, niedługo skończy 30 lat. Dwa lata temu zdiagnozowano u niego stwardnienie zanikowe boczne. Choroba postępuje szybko. Michał jednak nie poddaje się, walczy. Postanowił zostać pierwszym człowiekiem, który wygra z tą okrutną chorobą.

Michał został uwięziony we własnym ciele, które odmawia wszystkiego. A przecież kiedyś było zupełnie inaczej. Zawsze uśmiechnięty, otoczony przyjaciółmi współzałożyciel zespołu muzycznego. Po studiach na poznańskiej politechnice rozwijał firmę i jednocześnie sprawował rolę troskliwego ojca dla swojej ukochanej córeczki. W maju „coś” zaczęło się dziać. Lekki niedowład prawej nogi. Potem niemoc sięgnęła po rękę. Z jednej strony ciała osłabienie przeszło na drugą. Październik był miesiącem ostatecznej diagnozy. SLA – stwardnienie zanikowe boczne. Choroba postępuje nadzwyczaj szybko, ma postać bardzo agresywną.

Michał Łuczak

Michał daje z siebie wszystko mimo, że cierpi z powodu skurczy wszystkich mięśni. Doprowadzając do porażenia nerwów odbiera władzę nad ciałem, ale nie hamuje bólu.  Niezdolny do samodzielnego funkcjonowania Michał walczy z całych sił. 

Michał oddycha już przez rurę od respiratora – standardowy scenariusz dalszych wydarzeń zwaliłby z nóg każdego bohatera. Kiedy choroba obejmuje mięśnie międzyżebrowe i przeponę, doprowadza do niewydolności oddechowej, a w konsekwencji do śmierci przez uduszenie.

Była już wielotygodniowa antybiotykoterapia w celu wykluczenia boreliozy. Była nadzieja włożona w zabieg komórkami macierzystymi. Pozostała ostatnia szansa.

Michał Łuczak

Bardzo gorąco prosimy Was o pomoc -zgodnie z wolą Ś.P. profesora Jacka Łuczaka, lekarza o wielkim sercu, założyciela Hospicjum Palium, ojca Michała, w imieniu jego córeczki, mamy, rodzeństwa Heleny i Bartosza, ukochanej Cristine i wszystkich oddanych bez reszty Michałowi. Nadzieja umiera ostatnia!

Michał przed śmiercią taty napisał – Myślałem, że wyzdrowiejesz, życie jest okrutne. A ja, jego brat Bartek, odpowiedziałem mu – Życie potrafi być okrutne, ale miłość zawsze wygrywa...

Taka była wola taty...

Ta zbiórka to ostatnie, co może zrobić dla swojego syna...

Ładuję...

5 000 zł

Kuvings Polska

36,66 zł

Adquesto

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 236 osób
92 494 zł (25,88%)
Brakuje jeszcze 264 791 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0021816 Michał