Michał Łuczak - zdjęcie główne

Oko w oko ze śmiercią❗️Bez Was Michał nie ma żadnych szans!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Michał Łuczak, 39 lat
Czapury, wielkopolskie
Stwardnienie Zanikowe Boczne - SLA
Rozpoczęcie: 16 września 2024
Zakończenie: 6 września 2025
40 799 zł(31,96%)
Wsparło 550 osób

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Michał Łuczak, 39 lat
Czapury, wielkopolskie
Stwardnienie Zanikowe Boczne - SLA
Rozpoczęcie: 16 września 2024
Zakończenie: 6 września 2025

Aktualizacje

  • KRYTYCZNIE PILNE❗️ Dramatyczna walka z niewyobrażalnym cierpieniem!

    Trudno opisać to cierpienie. Michał to niewyobrażalny wojownik.
    Każdy dzień to dla niego walka – nie symboliczna, ale prawdziwa, toczona z własnym ciałem, bólem i ograniczeniami, które innym trudno sobie choćby wyobrazić.

    Niedawno Michał przeszedł zapalenie płuc, które mocno nadwyrężyło jego organizm. Leczenie antybiotykami, choć konieczne, przyniosło kolejny cios – grzybicę języka, bolesną, uporczywą i wyniszczającą. Przez wiele dni nie mógł jeść, mówić ani spać bez cierpienia. A mimo to się nie poddał.

    Obecnie zmaga się z kolejnym dramatem – jego język wypchnął zęby do przodu, tak mocno, że zęby wręcz osiadły na języku. Potrzebny jest specjalistyczny sprzęt stomatologiczny, który pomoże połączyć zęby w całość i powstrzymać język przed dalszymi uszkodzeniami.

    Michał Łuczak

    Na tym jednak nie kończy się jego walka. Żeby ulżyć cierpieniu, ostrzykuje szczęki botoksem, by powstrzymać ich zaciskanie – każdy mimowolny ruch to dla niego ból. To nie są kosmetyczne zabiegi. To ratunek. To kolejna bitwa o godność, o oddech, o chwilę bez bólu.

    To, przez co przechodzi Michał, jest trudne do opisania, ale jedno jest pewne:

    On się nie poddaje – nigdy...

    Dziękujemy z całego serca wszystkim Darczyńcom, bez których wsparcia nie byłoby możliwe prowadzenie tej codziennej walki.

    Michał Łuczak

    Wasza pomoc to dla nas coś więcej niż wsparcie finansowe — to znak, że nie jesteśmy w tym sami. 

    Błagamy Was o ratunek!

    Z całym sercem,

    Łuczakowie

  • MOBILIZACJA❗️Potrzebna pomoc dla Michała!

    Pierwsze zdjęcie sprzed wielu lat wulkan energii i bestia ksywa Arni od Arniego Szwarcenegera.  

    A drugie to jak jest teraz – śpi  – to jest zrzut z kamerki nocnej. 

    Michał Łuczak

    Mamy w naszej rodzinie zainstalowane aplikacje z podglądem na Michała i go na zmianę obserwujemy.  

    Czasami zasypia a czasami “wzywa” pomocy poprzez grymas na twarzy. Oprócz rodziny czuwa też w niektóre dni nasza opiekunka. Choroba SLA to prawdziwa tragedia. Z dawnego Michała zostały oczy za pomocą których się jeszcze się komunikuje.  

    Bardzo dziękujemy za wsparcie i dobre słowa, Fundacje Siepomaga oraz wszystkich Darczyńców. Opieka nad Michałem pochłania wszystkie nasze środki, dlatego prosimy Was o wsparcie w tej trudnej drodze!

    Pozdrawiamy i dziękujemy.

    Wysyłamy dużo miłości i dobrej energii. 

  • PILNE – Potrzebna pomoc dla Michała❗️ To cierpienie przekracza wszystkie granice!

    Michał, Twoje życie zamieniło się w piekło, z którego nie możesz się wydostać!

    Leżysz 24/7 i patrzysz w sufit albo telewizor. Ciężko to sobie wyobrazić, że niczym  nie można ruszyć, nie można nic powiedzieć, bo przecież nie mówisz... Słyszysz wszystko dookoła. Oglądasz seriale – ile można? Dlaczego wszystko zostało zabrane temu chłopakowi?

    Michał Łuczak

    Dlaczego tyle musi cierpieć? Gdzie jest granica tego cierpienia? Coś okrutnego i nieludzkiego się tu zadziało. Prosimy dziś Was o modlitwy, by było jak najmniej bólu i cierpienia niczym niezasłużonego. Wierzymy w moc modlitwy. A za wszystkie dotychczasowe dary bardzo dziękujemy.

    Gdyby tylko pieniądze mogły go uzdrowić… Nie mogą. Mogą tylko przynieść ulgę, pomóc w opiece, rehabilitacji. Bardzo dziękujemy, że jesteście. Dziękujemy Siepomaga i Wam kochani ludzie. Niech miłość panuje w Waszych i Naszych sercach. 

Opis zbiórki

Grudzień 2019, wszyscy szykują się do Świąt, a w rodzinie Michała kolejny dramat... Po śmierci Taty, Profesora Jacka Łuczaka, Michał sam był bliski śmierci. Zaatakowały go duszności, a saturacje gwałtownie spadły. Wciąż żyje, dzięki szybkiej reakcji pielęgniarki i lekarki z hospicjum... 

Michałowi wykonano tracheotomię i podłączono respirator – to uratowało mu życie! Teraz najbardziej potrzebna jest pomoc, bo z dnia na dzień Michał jest słabszy...

Powrót do domu i kolejny etap w życiu naznaczonym cierpieniem. Dzięki Wam ten dzielny chłopak wciąż z uporem walczy o życie!

Teraz, żyć, by zostać ze swoją córeczką, Michał musi zacząć nową terapię - Bio-immunologiczną, terapię, która opiera się na badaniach naukowych, sprawdza się w przypadku chorób auto immunologicznych, i przyniosła poprawę u kilku innych pacjentów. 

Michał Łuczak

„Proszę Cię, żeby w opisie było: wiem, że choroba pojawiła się po to, żeby pokazać, że będę pierwszym człowiekiem na świecie, który zostanie wyleczony. I jak będę zdrowy mam założyć fundację, która będzie leczyć pozostałych pacjentów z tą chorobą. Wiem, że to jest mój cel. Potrzebuję tylko Waszej pomocy, aby go zrealizować. Dobro zawsze wraca z nawiązką. Obiecałem córce, że zabiorę ją na koncert Metallica. Basiu popraw tylko gramatykę. I jakbyś mogła, to daj to na początku, lub na końcu.” – poprawiłam. I daję na początku. Bo dopóki Michał może dzielić się swoimi myślami chcę, by apel zaczynał się nim, jego emocjami, marzeniem, celem.

Michał Łuczak

 

Prof. Jacek Łuczak część życia poświęcił, by wraz z garstką cudownych ludzi stworzyć niesamowite miejsce - Hospicjum Palium, gdzie ból „złych rokowań” łagodzony jest przy pomocy troskliwej opieki i odpowiedniej wiedzy medycznej. Mówimy, że karma wraca. Dobre uczynki, jak tarcza ochronna osłaniają to, co najcenniejsze. Ale los nie bywa sprawiedliwy. Zdarza się, że doświadcza nagle, niespodziewanie, okrutnie. Michał Łuczak, syn profesora, niedługo skończy 30 lat. Dwa lata temu zdiagnozowano u niego stwardnienie zanikowe boczne. Choroba postępuje szybko. Michał jednak nie poddaje się, walczy. Postanowił zostać pierwszym człowiekiem, który wygra z tą okrutną chorobą.

Michał został uwięziony we własnym ciele, które odmawia wszystkiego. A przecież kiedyś było zupełnie inaczej. Zawsze uśmiechnięty, otoczony przyjaciółmi współzałożyciel zespołu muzycznego. Po studiach na poznańskiej politechnice rozwijał firmę i jednocześnie sprawował rolę troskliwego ojca dla swojej ukochanej córeczki. W maju „coś” zaczęło się dziać. Lekki niedowład prawej nogi. Potem niemoc sięgnęła po rękę. Z jednej strony ciała osłabienie przeszło na drugą. Październik był miesiącem ostatecznej diagnozy. SLA – stwardnienie zanikowe boczne. Choroba postępuje nadzwyczaj szybko, ma postać bardzo agresywną.

Michał Łuczak

 

Michał daje z siebie wszystko mimo, że cierpi z powodu skurczy wszystkich mięśni. Doprowadzając do porażenia nerwów odbiera władzę nad ciałem, ale nie hamuje bólu.  Niezdolny do samodzielnego funkcjonowania Michał walczy z całych sił. 

Michał oddycha już przez rurę od respiratora – standardowy scenariusz dalszych wydarzeń zwaliłby z nóg każdego bohatera. Kiedy choroba obejmuje mięśnie międzyżebrowe i przeponę, doprowadza do niewydolności oddechowej, a w konsekwencji do śmierci przez uduszenie.

Była już wielotygodniowa antybiotykoterapia w celu wykluczenia boreliozy. Była nadzieja włożona w zabieg komórkami macierzystymi. Pozostała ostatnia szansa.

Michał Łuczak

Bardzo gorąco prosimy Was o pomoc -zgodnie z wolą Ś.P. profesora Jacka Łuczaka, lekarza o wielkim sercu, założyciela Hospicjum Palium, ojca Michała, w imieniu jego córeczki, mamy, rodzeństwa Heleny i Bartosza, ukochanej Cristine i wszystkich oddanych bez reszty Michałowi. Nadzieja umiera ostatnia!

Michał przed śmiercią taty napisał – Myślałem, że wyzdrowiejesz, życie jest okrutne. A ja, jego brat Bartek, odpowiedziałem mu – Życie potrafi być okrutne, ale miłość zawsze wygrywa...

Taka była wola taty...

Ta zbiórka to ostatnie, co może zrobić dla swojego syna...

–––––––––––

*Szacunkowa kwota zbiórki

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według