Skarbonka

Z miłością dla Filipka i Rodziców

Avatar organizatora
Organizator:Drużyna Filipa

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Jeszcze niedawno nasze poranki wyglądały dokładnie tak samo jak Twoje. Szybkie śniadanie, „uważaj na siebie”, „do wieczora”…
Nie mieliśmy pojęcia, że wszystko może runąć w kilka sekund.

6 grudnia, to dzień, w którym dzieci szukają prezentów pod poduszką.
Dla nas to dzień, w którym zatrzymał się świat.

Zamiast mikołajkowej radości - tragiczny wypadek.
Zamiast prezentów - stół operacyjny.
Rozlany uraz mózgu, narastający obrzęk i gasnąca nadzieja.
Zamiast wspólnej kolacji - strach na szpitalnym korytarzu i łzy, których nie da się powstrzymać.

Filip ma 13 lat.
Jest młodym strażakiem w OSP Włochy. Zawsze pierwszy do pomocy.
Uśmiechnięty chłopak, pasjonat wędkarstwa, kochający starszy brat.
Jego śmiech wypełniał cały nasz dom.

Dziś w tym domu panuje cisza.
Ciężka, bolesna cisza śpiączki.

Filip walczy.
Jest niezwykle dzielny - wywalczył już samodzielny oddech.
Ale żeby do nas wrócić, potrzebuje czegoś więcej.
Potrzebuje szansy, na którą nas nie stać.

Tą szansą jest kosztowna rehabilitacja neurologiczna.

Jego młody organizm ma ogromną siłę, ale potrzebuje wsparcia najlepszych specjalistów, intensywnej terapii, czasu… i środków.

Dlatego błagamy - jako rodzice, jako ludzie - pomóżcie nam przerwać tę ciszę.

Każda złotówka to krok Filipa w stronę życia.
Każde udostępnienie to nadzieja, że wróci do domu.

Nie pozwólmy, żeby tragedia była silniejsza niż dobro.

Z całego serca dziękujemy,
Rodzice 💔

420 złCEL: 5000 zł
Wsparło 14 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0898999 Filip Aleksander

Jeszcze niedawno nasze poranki wyglądały dokładnie tak samo jak Twoje. Szybkie śniadanie, „uważaj na siebie”, „do wieczora”…
Nie mieliśmy pojęcia, że wszystko może runąć w kilka sekund.

6 grudnia, to dzień, w którym dzieci szukają prezentów pod poduszką.
Dla nas to dzień, w którym zatrzymał się świat.

Zamiast mikołajkowej radości - tragiczny wypadek.
Zamiast prezentów - stół operacyjny.
Rozlany uraz mózgu, narastający obrzęk i gasnąca nadzieja.
Zamiast wspólnej kolacji - strach na szpitalnym korytarzu i łzy, których nie da się powstrzymać.

Filip ma 13 lat.
Jest młodym strażakiem w OSP Włochy. Zawsze pierwszy do pomocy.
Uśmiechnięty chłopak, pasjonat wędkarstwa, kochający starszy brat.
Jego śmiech wypełniał cały nasz dom.

Dziś w tym domu panuje cisza.
Ciężka, bolesna cisza śpiączki.

Filip walczy.
Jest niezwykle dzielny - wywalczył już samodzielny oddech.
Ale żeby do nas wrócić, potrzebuje czegoś więcej.
Potrzebuje szansy, na którą nas nie stać.

Tą szansą jest kosztowna rehabilitacja neurologiczna.

Jego młody organizm ma ogromną siłę, ale potrzebuje wsparcia najlepszych specjalistów, intensywnej terapii, czasu… i środków.

Dlatego błagamy - jako rodzice, jako ludzie - pomóżcie nam przerwać tę ciszę.

Każda złotówka to krok Filipa w stronę życia.
Każde udostępnienie to nadzieja, że wróci do domu.

Nie pozwólmy, żeby tragedia była silniejsza niż dobro.

Z całego serca dziękujemy,
Rodzice 💔

Wpłaty

Sortuj według
  • Nikola
    Nikola
    Udostępnij
    20 zł
  • Izabela Kopyś
    Izabela Kopyś
    Udostępnij
    40 zł

    Dla Filipka i Rodziców

  • Marta
    Marta
    Udostępnij
    30 zł
  • Donata  Kurzawa
    Donata Kurzawa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wujek Marcin
    Wujek Marcin
    Udostępnij
    50 zł

    Jestem z Wami ♥️

  • Kamila
    Kamila
    Udostępnij
    20 zł

    ❤️❤️❤️