Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pijany kierowca omal nie zabił Zbyszka. Ty możesz pomóc!

Zbigniew Kępa

Pijany kierowca omal nie zabił Zbyszka. Ty możesz pomóc!

68 113,00 zł ( 90,68% )
Brakuje: 6 994,00 zł
Wsparło 569 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0140897
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Trzymiesięczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Zbigniew Kępa, 35 lat
Kraków, małopolskie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 20 Lipca 2021
Zakończenie: 26 Października 2021

Opis zbiórki

Telefon o 5 rano nie zwiastował niczego dobrego. To wtedy bowiem dowiedziałam się o wypadku mojego ukochanego męża. Pijany kierowca, jadący z bardzo dużą prędkością, najechał na tył samochodu Zbyszka, przez co on stracił panowanie nad samochodem i uderzył lewą stroną w słup oświetlenia. Jego życie było poważnie zagrożone, a ja przerażona nie mogąc uzyskać żadnej informacji, która choćby na chwilę mnie uspokoiła. Został przewieziony do szpitala w stanie krytycznym.

Zbigniew Kępa

Po niemal 7-godzinnej operacji stan Zbyszka była bardzo ciężki. Doznał urazu wielonarządowego. W tym liczne złamania twarzoczaszki i miednicy. Oddychał za pomocą respiratora, przebył odmę opłucną, miał stłuczone serce, krwawienie w obrębie brzucha (z jamy otrzewnowej), pęknięcie podstawy czaszki. Przeszedł 4 wielogodzinne operacje. 

Zbigniew Kępa

Ze względu na bardzo ciężki stan był w śpiączce farmakologicznej (około 2 tyg.) natomiast po wybudzeniu z dnia na dzień toczył walkę z ogromnym bólem.  Wierzyłam, że Zbyszek się nie podda, że jest silny i chce żyć. I tak właśnie było. Walczył i walczy… 

Zbigniew Kępa

Zbyszek żyje, to najważniejsze, jednak wypadek pozostawił po sobie ślad, który tak trudno będzie wymazać z naszego życia. Mąż przebywa w ośrodku, w którym rozpoczął długą wędrówkę, na której końcu jest jeden cel - powrót do sprawności. Rehabilitacja pochłania ogromne środki, ale nie poddajemy się. Nasze życie zostało wywrócone do góry nogami, dlatego proszę, pomóż je na nowo poskładać...

Rodzina

Zbigniew Kępa

Czytaj także: 

➡️ Dramatyczny wypadek na ul. Mogilskiej w Krakowie. Jedna osoba walczy o życie / Gazeta Krakowska

68 113,00 zł ( 90,68% )
Brakuje: 6 994,00 zł
Wsparło 569 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0140897
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki