Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pomóż, by Zbyszek nie był więźniem własnej niepełnosprawności!

Zbigniew Przybyłowski
Zbiórka zakończona

Pomóż, by Zbyszek nie był więźniem własnej niepełnosprawności!

Cel zbiórki:

Skuter elektryczny dla osoby niepełnosprawnej

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Zbigniew Przybyłowski, 55 lat
Łódź, łódzkie
Stan po amputacji lewej nogi i palców u prawej stopy
Rozpoczęcie: 10 Grudnia 2021
Zakończenie: 25 Sierpnia 2022

Opis zbiórki

Swoje zdrowie zaczynamy doceniać w momencie, gdy najbardziej nam go brakuje. Na tym polega cała przewrotność. Kilka lat temu wpadłem w sidła chorób, które odebrały mi sprawność, możliwość normalnego funkcjonowania, zabrały mi możliwość realizacji planów i marzeń. Wszystko przez zaawansowaną cukrzycę i miażdżycę tętnic kończyn...

Lekarze mogli już nic zrobić, aby uratować moją lewą nogę i musieli ją amputować. Nie poddałem się jednak. Robię co mogę, aby moje życie wyglądało tak jak wcześniej. Pracuję na pół etatu, staram się być jak najbardziej samodzielny. Coraz bardziej przekonuję się w tym, że ten przykry i bolesny moment nie jest w stanie niczego przekreślić. Życie toczy się dalej, a ja staram się jak mogę, by było jeszcze lepsze. Trudno jest mi się jednak poruszać po ulicach, przemieszczać do pracy, czy dojechać gdzieś komunikacją miejską, zwłaszcza, gdy akurat niosę ze sobą torby z zakupami, lub gdy pada deszcz. 

Od 3 lat poruszam się na wózku inwalidzkim. Uczę się chodzić z protezą, ale z powodu ubytku części stopy w prawej nodze jest to bardzo trudny i bolesny proces. Chciałbym żyć bez przeszkód i ograniczeń, które codziennie stają na mojej drodze, móc cieszyć się z każdego dnia. 

Moja codzienność stałaby się znacznie łatwiejsza ze specjalnym, zadaszonym skuterem. Niestety, nie stać mnie na tak duży wydatek. Proszę, daj mi szansę żyć samodzielnie! Choćby symboliczna złotówka przybliży mnie do realizacji marzenia. Dzięki Tobie wyprawa do lekarza, pracy, na zakupy stanie się przyjemnością, a nie przekleństwem.

Zbyszek

Obserwuj ważne zbiórki