
Sytuacja jest TRAGICZNA❗️Mateusz cierpi – jego kręgosłup może się złamać w każdej chwili❗️
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
6 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
- Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
- Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny
Opis zbiórki
Mateusz nie potrafi powiedzieć, że coś go boli, że źle się czuje albo że się boi… Muszę obserwować go każdego dnia, reagować i robić wszystko, aby zapewnić mu bezpieczeństwo i jak najlepszą opiekę. Bo sytuacja mojego syna jest TRAGICZNA! Skolioza Mateusza postępuje w zastraszającym tempie – kręgosłup jest już tak zdeformowany, że w każdej chwili grozi złamaniem!
Ile nieszczęść może przypaść na jednego człowieka? Zdziwiłbyś się jak wiele. Mój syn ma wrodzoną wadę mózgu – niedorozwój robaka móżdżku, niedowład czterokończynowy, padaczkę lekooporną i stopy końsko-szpotawe. Przez zanik nerwów wzrokowych syn jest niewidomy. Mati nie mówi, ale porozumiewa się z otoczeniem za pomocą prostych pojedynczych sylab. Syn nie sygnalizuje swoich potrzeb fizjologicznych.

Największe problemy przysparza mu jednak postępująca skolioza kręgosłupa i od początku 2026 roku także padaczka, która zmieniła swój charakter.
Pojawiły się napady drgawkowe, których Mateusz wcześniej nigdy nie miał. Obecnie występują one praktycznie każdego dnia i stały się dla nas kolejnym bardzo poważnym problemem. Każdy taki napad to ogromny strach i niepokój o jego zdrowie… Do tego dochodzą problemy związane z postępującą skoliozą oraz koniecznością stałego leczenia, rehabilitacji, konsultacji u specjalistów i korzystania ze specjalistycznego sprzętu.
Opiekuje się Mateuszem przez całą dobę. Jestem potrzebna synowi przez cały czas. Mimo tak wielu chorób i wad walczę każdego dnia o zdrowie Mateusza. Dzięki rehabilitacji i ćwiczeniom mój syn ma szansę być, choć w minimalnym stopniu samodzielnym. Bardzo się boję tego, co będzie, kiedy mnie zabraknie, dlatego teraz robię wszystko, by był w stanie sobie poradzić.

Dziękuję w imieniu swoim i syna wszystkim, którzy towarzyszą nam w tej trudnej drodze – za każdą wpłatę, każde udostępnienie, dobre słowo, modlitwę i okazane Mateuszowi serce. Dzięki Wam mogłam zapewnić Mateuszowi potrzebne leczenie, rehabilitację, sprzęt oraz opiekę. Wasza pomoc była dla nas ogromnym wsparciem i pokazała nam, że w tej trudnej walce nie jesteśmy sami. Za każdą, nawet najmniejszą pomoc z całego serca DZIĘKUJEMY.
Niestety sytuacja jest coraz trudniejsza. Mateusz cierpi. Potrzebuje stałego wsparcia specjalistów, leczenia, rehabilitacji, sprzętu medycznego… Wiem, że po raz kolejny proszę Was o pomoc. Jest mi ogromnie trudno, ale potrzeby mojego syna nie kończą się wraz z zakończeniem jednej zbiórki. Mateusz potrzebuje mnie każdego dnia, a ja potrzebuję Waszego wsparcia, żeby móc dalej o niego walczyć!
Mama Mateusza
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Michał50 zł
- Jacek20 zł
- Wpłata anonimowaX zł