Zdzisław Nakoneczny - zdjęcie główne

Mój ukochany mąż doznał udaru mózgu❗️Proszę, pomóż mi o niego zawalczyć, sama nie dam rady!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Zdzisław Nakoneczny, 70 lat
Słupsk
Stan po udarze niedokrwiennym prawej półkuli mózgu, niedowład połowiczy lewostronny, gonatroza lewostronna, stan po leczeniu operacyjnym kręgosłupa szyjnego
Rozpoczęcie: 5 listopada 2026
Zakończenie: 5 lutego 2027
1108 zł
WesprzyjWsparło 12 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1032606
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1032606 Zdzisław

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Zdzisławowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Zdzisław Nakoneczny, 70 lat
Słupsk
Stan po udarze niedokrwiennym prawej półkuli mózgu, niedowład połowiczy lewostronny, gonatroza lewostronna, stan po leczeniu operacyjnym kręgosłupa szyjnego
Rozpoczęcie: 5 listopada 2026
Zakończenie: 5 lutego 2027

Opis zbiórki

23 czerwca 2025 roku nasze życie legło w gruzach. Mój mąż Zdzisław doznał udaru niedokrwiennego prawej półkuli mózgu, w wyniku którego wystąpił u niego lewostronny niedowład ręki i nogi. W jednej chwili stracił sprawność, a nasza codzienność podporządkowana została walce o jej odzyskanie.

Skutki choroby są bardzo trudne. Mąż nie jest w stanie samodzielnie chodzić. Do pozycji siedzącej w łóżku przechodzi z pomocą drugiej osoby. W wielu codziennych czynnościach potrzebuje mojej pomocy. Najbardziej boli mnie świadomość, że nie może samodzielnie się wykąpać, ubrać czy swobodnie poruszać. Widzę, że brakuje mu dawnej niezależności.

Jedyną szansą na poprawę stanu Zdzisława jest systematyczna, intensywna i długotrwała rehabilitacja. Każde ćwiczenie przybliża go do odzyskania dawnego życia, które tak bardzo cenił. Oboje mamy już swoje lata, ale głęboko wierzę, że czeka nas jeszcze wiele pięknych chwil. Jako żona zrobię wszystko, aby pomóc mojemu mężowi, ale sama nie dam rady. 

Walka o odzyskanie sprawności wiąże się z kosztami, którym sami nie jesteśmy w stanie sprostać. Potrzeby rehabilitacyjne męża są bardzo duże, a regularne ćwiczenia są niezbędne, by nie zaprzepaścić szansy na poprawę.

Dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Każda złotówka realnie pomaga nam walczyć! Marzę o tym, by znów zobaczyć Zdzisława uśmiechniętego, wolnego od ograniczeń, które zesłała mu choroba. Wiem, że przed nami długa i trudna droga, ale nie tracę nadziei. Z całego serca dziękuję za wsparcie.

Krystyna, żona Zdzisława

Wybierz zakładkę
Sortuj według