Skarbonka

Krwawienie nie ustaje, noga zostanie amputowana

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Piszę te słowa, żyjąc w przerażającym wyścigu z czasem.

Guz w mojej stopie staje się każdego dnia coraz bardziej niebezpieczny, a wraz z nim pojawia się codzienne, silne krwawienie. Lekarze byli szczerzy i jednoznaczni: jeśli operacja nie zostanie wykonana na czas, mogą być zmuszeni amputować stopę, aby uratować mi życie. Sama myśl o tym wstrząsa mną do głębi… Utrata stopy to nie tylko strach — to coś, czego nie jestem w stanie sobie wyobrazić.

 

Nie proszę o wiele… Pragnę jedynie szansy, by żyć w spokoju.

Chcę żyć jak inni ludzie — bez bólu, bez strachu i bez tego nieustannego zagrożenia, które towarzyszy mi każdego dnia.

 

Koszt operacji znacznie przekracza moje możliwości, a czas pędzi nieubłaganie. Każda pomoc, nawet najmniejsza, może uratować moją stopę… a być może także moje życie.

Wasze wsparcie może dziś stanowić granicę między nadzieją a rozpaczą, między możliwością ponownego stanięcia na nogi a utratą części mojego ciała na zawsze.

 

Z całego serca dziękuję każdemu, kto pomaga, udostępnia lub modli się za mnie.

Wasza obecność daje mi siłę, by walczyć dalej w tej trudnej walce

 

 

0 złCEL: 70 000 zł
Wsparło 0 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0615567 Zine

Piszę te słowa, żyjąc w przerażającym wyścigu z czasem.

Guz w mojej stopie staje się każdego dnia coraz bardziej niebezpieczny, a wraz z nim pojawia się codzienne, silne krwawienie. Lekarze byli szczerzy i jednoznaczni: jeśli operacja nie zostanie wykonana na czas, mogą być zmuszeni amputować stopę, aby uratować mi życie. Sama myśl o tym wstrząsa mną do głębi… Utrata stopy to nie tylko strach — to coś, czego nie jestem w stanie sobie wyobrazić.

 

Nie proszę o wiele… Pragnę jedynie szansy, by żyć w spokoju.

Chcę żyć jak inni ludzie — bez bólu, bez strachu i bez tego nieustannego zagrożenia, które towarzyszy mi każdego dnia.

 

Koszt operacji znacznie przekracza moje możliwości, a czas pędzi nieubłaganie. Każda pomoc, nawet najmniejsza, może uratować moją stopę… a być może także moje życie.

Wasze wsparcie może dziś stanowić granicę między nadzieją a rozpaczą, między możliwością ponownego stanięcia na nogi a utratą części mojego ciała na zawsze.

 

Z całego serca dziękuję każdemu, kto pomaga, udostępnia lub modli się za mnie.

Wasza obecność daje mi siłę, by walczyć dalej w tej trudnej walce

 

 

Wpłaty

Wygląda na to, że nie ma tutaj jeszcze żadnych wpłat. Twoja może być pierwsza!

Wesprzyj