Zbiórka zakończona
Zinnur Akhat - zdjęcie główne

Piekło onkologii miało się już skończyć... Pomóż uratować wzrok i życie 3-latka❗️

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Szwajcarii

Organizator zbiórki:
Zinnur Akhat, 3 latka
Almaty
Nowotwór złośliwy oka (siatkówczak)
Rozpoczęcie: 20 stycznia 2026
Zakończenie: 21 lipca 2026
7445 zł(21,23%)
Wsparło 250 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0892521 Zinnur

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Szwajcarii

Organizator zbiórki:
Zinnur Akhat, 3 latka
Almaty
Nowotwór złośliwy oka (siatkówczak)
Rozpoczęcie: 20 stycznia 2026
Zakończenie: 21 lipca 2026

Podziękowanie

Dziękujemy z całego serca! 💚

To dzięki Waszemu niezwykłemu wsparciu i zaangażowaniu nasza zbiórka dobiegła końca. To piękny dowód na to, że razem możemy naprawdę wszystko! Synek otrzymał od Was masę wsparcia i dobrych słów. Nigdy tego nie zapomnimy!

Rodzice Zinnura

Opis zbiórki

Moja rodzina znalazła się w dramatycznej sytuacji, a stawką jest zdrowie i życie mojego dziecka. Błagam Państwa o pomoc… Wiem, że otwieracie serca dla dzieci takich, jak mój synek…

U trzylatka zdiagnozowano siatkówczaka – złośliwy nowotwór oczu. Jest to bardzo agresywna choroba onkologiczna, która najczęściej dotyka dzieci... Początkowo synek był leczony jedynie na lewe oczko, jednak gdy wysłano nas do wyspecjalizowanej kliniki w Szwajcarii, badania wykazały siatkówczaka także w prawym oku!

Dzięki zaangażowaniu lekarzy i dotychczasowemu leczeniu synek czuł się jednak coraz lepiej. Gdy po dwóch latach od rozpoczęcia terapii wyniki znacząco się poprawiły, odetchnęłam z ulgą. Myślami wracaliśmy już do domu rodzinnego i kończyliśmy to piekło onkologii…

Zinnur Akhat

Stało się jednak coś, czego tak bardzo się obawiałam. Zabrakło mi pieniędzy na leczenie! Byliśmy już tak blisko… Praktycznie można było mówić już o remisji…

Jako mama zrobiłam już wszystko, co było możliwe. Zbierałam środki samodzielnie, ale obecnie skończyły mi się pomysły i możliwości. Została mi tylko nadzieja na ludzi o dobrych sercach...

Mój synek jest jeszcze bardzo mały. Uśmiecha się, bawi i nie rozumie, jak poważna jest jego choroba. To ja muszę walczyć o jego przyszłość.

Obecnie już mam spore zadłużenie wobec kliniki, a bez jego uregulowania szpital nie może dalej leczyć synka! Nie proszę o sfinansowanie całego leczenia. Proszę jedynie o pomoc w uratowaniu ciągłości obserwacji medycznej, bez której życie mojego dziecka jest realnie zagrożone.

Bez Was po prostu nie dam rady dalej walczyć o jego życie! Z całego serca proszę, nie odwracajcie wzroku. Błagam, pomóżcie dać mu szansę na przyszłość, na widzenie świata i na dzieciństwo bez bólu…

Zrozpaczona mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Amanda
    Amanda
    Udostępnij
    80 zł

    Nie można obok tej zbiórki przejść obojętnie. Niektóre rzeczy po prostu trzeba dokończyć.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj