
Nie chcę czekać, aż choroba przejmie stery! Pomożesz mi walczyć?
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne
Opis zbiórki
Chciałabym nie poddawać się bez walki. Chciałabym wygrać z nowotworem! Zdiagnozowano u mnie mięsaka złośliwego umiejscowionego w brzuchu. Już raz operacja uratowała mi życie... Co będzie następne?
Podczas operacji usunięto ogromnego guza wraz z jajnikami i jajowodami, a także fragment jelita cienkiego, co skutkowało koniecznością założenia stomii... Wiele wcześniejszych badań nie wskazywało na to, że dzieje się coś niedobrego.
Ostatecznie guz okazał się nie mieścić na dwóch męskich dłoniach...
Zaraz po najtrudniejszym dotychczas pobycie w szpitalu, miałam ‚‚czekać”. Jedyny refundowany sposób leczenia, to chemia. Niewiele więcej możliwości i perspektyw postawiono przede mną w związku z tak poważną chorobą. Ja nie chcę czekać! Nie chcę, by choroba zdecydowała o moim życiu, chciałabym mieć ostatnie słowo...

Wielu lekarzy rozkłada ręce, ale są też tacy, którzy szukają alternatyw. Ja jednak nie posiadam pieniędzy, które pozwoliłyby mi na rozszerzone badania, czy leczenie. NFZ odrzucił wniosek o sfinansowanie mojej walki. Zostałam sama.
W kwietniu 2023 r. ze względu na mój stan zdrowia wdrożono chemioterapię — ona uratowała mi życie, już po raz drugi. Niestety, jednocześnie zabrała siły i wprowadziła ogromne spustoszenie. Chemia niesie ze sobą wiele bolesnych i wręcz tragicznych konsekwencji. Liczyłam się z tym, że niełatwo przez nią przejść bez szwanku.
Potrzebuję wsparcia finansowego, na wydawałoby się, podstawowe potrzeby i leczenie, m.in. komorę normobaryczną, suplementy, leki, ewentualne dodatkowe badania, czy wizyty u specjalistów. Na to dziś mnie już nie stać...

Mimo swojej sytuacji zawsze staram się pomagać innym. Wierzę, że to ile dajemy od siebie, wraca z podwójną mocą. Mam wielu przyjaciół i bliskich, ale nie chcę być od nich zależna. Każdego dnia dług wdzięczności wobec nich wydłuża się, a ja nie mogę tego zatrzymać w pojedynkę...
Codziennie staram się uśmiechać mimo wszystko! Codziennie udzielam się społecznie, dbam o bezdomne koty i nie tracę wiary w dobrych ludzi. Dlatego z wielką ufnością zbieram się na odwagę i proszę o pomoc... Wierząc, że jeszcze się odwdzięczę!
Każda kwota wpłacona na zbiórkę będzie wsparciem i nadzieją na lepsze dni!
Z góry serdecznie dziękuję!
Z wyrazami wdzięczności
Zosia
Wpłaty
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł