
Diagnozy padały niczym cios za ciosem... Tylko wspólnymi siłami możemy wywalczyć dla Zosieńki lepsze jutro! Pomożesz?
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup wózka inwalidzkiego, zakup ortez
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup wózka inwalidzkiego, zakup ortez
Aktualizacje
Zosia jest już po operacji, ale to nie koniec naszej walki! Prosimy o Waszą pomoc!
Kochani Darczyńcy!
Droga Zosi do samodzielności to długi, ale też precyzyjnie zaplanowany proces. Każdy etap ma swoje miejsce i czas, a my jako jej najbliżsi robimy wszystko, aby przejść przez tę drogę jak najlepiej. Dziś przychodzimy do Was z nowymi informacjami.
Zosia przeszła ważną operację kolan – to pierwszy, kluczowy etap. Lekarze podjęli decyzję, że to właśnie od naprawy stawów kolanowych należy rozpocząć prostowanie nóżek. Musieli najpierw stworzyć stabilną „podstawę”, aby przygotować organizm na dalsze zmiany.
Kolejny krok to operacja bioder, do której właśnie się przygotowujemy. Ta kolejność nie jest jednak przypadkowa. Dopiero gdy kolana będą ustabilizowane i gotowe do obciążeń, lekarze zoperują biodra. To trudny i wymagający czas, ale wierzymy, że taki plan leczenia jest kluczem do sukcesu i życia bez bólu.

Chociaż same operacje obywają się w ramach NFZ, to walka o sprawność naszej córeczki toczy się głównie pomiędzy zabiegami. Aby operacje przyniosły efekty, konieczna jest intensywna i długotrwała rehabilitacja, w tym podczas turnusów. Bez tego nie mamy żadnych szans... Dlatego jesteśmy wdzięczni, za Waszą pomoc, która pozwala nam opłacić tak ważne potrzeby. W ten sposób wyniki medyczne możemy zamienić w realne kroki naszej córki.
Dziękujemy za każde wsparcie, wpłatę i dobre słowo. Razem z Wami Zosia ma szansę na życie, na jakie zasługuje każde dziecko!
Rodzice
PILNE🚨 W kwietniu Zosia przejdzie skomplikowaną operację❗️Twoje wsparcie potrzebne jest już teraz! POMÓŻ!
Kochani, z całego serca chcemy podzielić się z Wami wspaniałą wiadomością! Dzięki intensywnej pielęgnacji i Waszemu wsparciu udało nam się całkowicie wyleczyć odleżynę u Zosi!
Najważniejsze jest to, że obyło się bez bolesnego zabiegu chirurgicznego. To dla nas mały cud i dowód na to, że Zosia to prawdziwa wojowniczka. Dziękujemy, że byliście z nami w tym trudnym czasie – to Wasza energia dała nam siłę do walki!
Nie mamy jednak ani chwili wytchnienia. Już 21 kwietnia 2026 roku Zosia zostanie przyjęta do ośrodka w Łodzi, gdzie przejdzie skomplikowaną operację bioderek. To zabieg, który ma dać jej szansę na życie bez bólu i większą sprawność w przyszłości.

Operacja to ogromna nadzieja, ale też brutalne zderzenie z kosztami sprzętu, który jest niezbędny natychmiast po zabiegu. Aby efekty operacji się utrzymały, musimy sfinansować ortezy oraz nowy wózek. Zosia rośnie i potrzebuje nowego, odpowiednio dobranego sprzętu, który zapewni jej stabilizację.
Dziś ponownie stajemy przed Wami z prośbą o pomoc. Koszty, którym musimy sprostać, są dla nas barierą nie do pokonania w tak krótkim czasie. A czasu jest coraz mniej. Niezbędny sprzęt powinniśmy zakupić jeszcze w kwietniu!
Każda złotówka, każde udostępnienie linku do zbiórki to dla Zosi szansa na szybszy powrót do domu i mniejszy ból po operacji. Dziękujemy za każdy gest dobroci. Razem możemy sprawić, że ta operacja będzie nowym otwarciem w życiu Zosi!
Rodzice
PILNE❗️Termin operacji musiał zostać przesunięty! Prosimy, pomóżcie!
Kochani, termin operacji musiał zostać przesunięty!
Operacja bioder, na którą czekaliśmy rok, musiała zostać przesunięta ze względu na pojawienie się odleżyny na plecach. Nowy termin został wyznaczony na kwiecień 2026 roku! Bez operacji Zosia nie będzie mogła złączyć nóżek ze względu na podwichnięcie bioderek, wystąpienie przykurczy ścięgna Achillesa i prawego kolana.
Przed zabiegiem konieczne będzie wykonanie przeszczepu skóry – w miejscu, w którym powstała odleżyna, skóra jest zbyt cienka, przez co z trudem się goi. Przeszczep to jedyne rozwiązanie.
Intensywna rehabilitacja to nasze jedyne możliwe obecnie rozwiązanie. Bez ćwiczeń przykurcze się utrwalą, a to może doprowadzić do utracenia możliwości siadania i przemieszczania się! Ponadto w październiku 2025 roku Zosia miała wykonany rezonans kręgosłupa, którego wyniki wykazały m.in. zakotwiczenie rdzenia kręgowego.
Koszty walki o sprawność naszego dziecka wciąż rosną. Nie możemy pozwolić, by pieniądze stanęły nam na przeszkodzie! Prosimy, pomóżcie naszej córeczce!
Rodzice Zosi
Opis zbiórki
Nie tak wyobrażaliśmy sobie dzieciństwo naszej Kruszynki. Marzyliśmy, by było pełne beztroski, zabaw i śmiechu… Los zdecydował jednak inaczej: codzienność Zosi kręci się wokół niekończących się wizyt u specjalistów, operacji oraz rehabilitacji…
Nasza córeczka urodziła się 6 lipca 2022 roku. I właściwie od pierwszego dnia na świecie walczy i cierpi… Jest małym, niczego jeszcze nieświadomym wojownikiem. Lista jej chorób i zaburzeń jest bardzo długa...

W pierwszej dobie życia przeszła operację zamknięcia rozszczepu kręgosłupa i przepukliny pępowinowej. Po trzech tygodniach z powodu narastającego wodogłowia została wszczepiona zastawka komorowo-otrzewniowa.
Rozszczep kręgosłupa wpłynął na powstanie wad współistniejących takich jak stopa końsko-szpotawa oraz pęcherz neurogenny. U Zosieńki stwierdzono także zespół Arnolda Chiariego. Kolejne diagnozy padały jedna za drugą – niczym cios za ciosem.
Mijają kolejne tygodnie, miesiące, latami a choroby Zosi wciąż uniemożliwiają jej prawidłowe funkcjonowanie. Regularnie jeździmy do specjalistów i walczymy o jej codzienność. Brakuje nam już środków, a przyszłość maluje przed nami długie i kręte drogi. Jesteśmy Wam bardzo wdzięczni za całą dotychczasową pomoc. Niestety, walka Zosi wciąż trwa i nadal potrzebuje wsparcia…

Przed naszą córeczką dwie operacje nóżek oraz kontynuacja rehabilitacji. Dodatkowo tak jak wszystkie dzieci w jej wieku Zosieńka rośnie bardzo szybko. Jej dotychczasowy wózek stał się dla niej o wiele za mały. Niezbędny jest zakup nowego... Tylko on zastąpi naszej Iskierce nóżki i umożliwi poruszanie się. Niestety, koszty są ogromne, a nam coraz trudniej jest je udźwignąć.
Choroby Zosi atakują z każdego frontu, a złe wiadomości po jej narodzinach spadały na nas jak lawina. Dzisiaj pełni wiary i siły toczymy nieustanną walkę o lepsze jutro córeczki. Tu liczy się czas… To właśnie teraz, gdy Zosieńka jest jeszcze małą dziewczynką – mamy szansę wypracować najwięcej! Za każdy gest wsparcia serdecznie dziękujemy!
Mama Justyna i Tata Kamil
- Konrad40 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Sławek50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa100 zł