

NOWOTWÓR zaatakował moje ciało, a ja mam dla kogo żyć❗️Błagam, pomóż mi!
Cel zbiórki: leczenie i koszty z tym związane, pomoc w trudnej sytuacji
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: leczenie i koszty z tym związane, pomoc w trudnej sytuacji
Opis zbiórki
Od lat zmagam się z wieloma problemami zdrowotnymi, które sprawiły, ze moja codzienność stawała się coraz trudniejsza... Próbowałam jednak nie tracić pogody ducha i nadziei na dobrą przyszłość. Niestety całkiem niedawno w moim życiu pojawiła się druzgocąca diagnoza, która zmieniła wszystko. Choć dotychczas zawsze starałam się pomagać innym, to dziś sama bardzo potrzebuję wsparcia! Proszę, przeczytajcie moją historię!
Ze względu na stan mojego zdrowia i niezłośliwe guzy, które w ostatnich latach wykryto w moim ciele, pilnowałam każdego terminu regularnych badań kontrolnych. Jeszcze w styczniu 2025 roku miałam wykonaną mammografię, która nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Trzy miesiące później ponownie trafiłam do lekarza, który skierował mnie na dodatkowe USG. Okazało się, że w mojej prawej piersi jest guz!
Ze względu na jego nietypowy kształt, konieczna była natychmiastowa diagnostyka w szpitalu na oddziale onkologii. Przeszłam kolejne badania i z niepokojem czekałam na wyniki. 23 maja 2025 roku otrzymałam telefon, którego nigdy nie zapomnę... Lekarz powiedział, że nie ma dla mnie dobrych wiadomości i muszę jak najszybciej przyjechać. Wtedy otrzymałam tę przerażającą diagnozę – był to NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY PIERSI! Nie mogłam uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę...
Mój świat zatrzymał się wtedy w miejscu. Już wcześniejsze problemy zdrowotne były dla mnie dużym wyzwaniem i bardzo osłabiały mój organizm. Dodatkowo od 2020 roku mierzę się z niedosłuchem i muszę korzystać z aparatów słuchowych. Moja codzienność i tak była bardzo trudna, a teraz jeszcze to...
Musiałam jednak zawalczyć o swoje życie i zdrowie! Wiem, że mam dla kogo walczyć – dla moich dzieci. Jestem też mamą zastępczą dla córki zmagającej się z Zespołem FASD. Nie mogę teraz zostawić moich bliskich i pragnę dalej być częścią ich życia! Dlatego w mojej głowie była tylko jedna myśl: co teraz mogę zrobić?
Niestety nowotwór rozwija się bardzo szybko i jest niezwykle agresywny. Co gorsza, ze względu na stan mojego zdrowia nie mogę rozpocząć radioterapii i chemioterapii – mój organizm jest na to zbyt słaby. Jedyną nadzieją jest dla mnie operacja mastektomii z rekonstrukcją! Wstępny termin został ustalony na 18 czerwca 2025 roku. Teraz czekam na jego potwierdzenie.
Kolejne kroki leczenia będą zależały od efektów tego zabiegu i od stanu mojego zdrowia. Liczę, że lekarze pomogą mi wygrać z tą przerażającą chorobą! Jednak mam świadomość, że będę potrzebowała długiego leczenia i stałej opieki specjalistów. To w tej chwili dla mnie jedyna szansa!
Jestem ogromnie wdzięczna za wsparcie, które dotychczas od Was otrzymałam. Nigdy o tym nie zapomnę. Niestety nowa diagnoza i koszty dalszej walki o zdrowie są ogromne. Ze względu na moją obecną sytuację finansową nie jestem w stanie sama sprostać takim wydatkom. Dlatego chciałabym poprosić o Wasze wsparcie! Każda, nawet najmniejsza wpłata to dla mnie nieoceniona pomoc! Już dziś z całego serca Wam dziękuję!
Zofia
- Teresa Jarmołowicz25 zł
- Jakóbczak Małgorzata aukcja20 zł
Zdrowka
- Wpłata anonimowa10 zł
- Igor100 zł
Trzymam kciuki 🙏
- Iwona Ł i Janina P z rodzinąX zł
Zdrówka wszystkiego dobrego Pozdrawiamy z Kłodawy
- Wpłata anonimowa20 zł