Zbiórka zakończona
Zofia Noceń - zdjęcie główne

Nie miała żadnych szans na przeżycie. Dziś walczy o lepsze jutro, pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, wizyty u specjalistów, sprzęt medyczno-rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Zofia Noceń, 64 lata
Żyrardów, mazowieckie
Stan po przejściu udaru oraz Covid-19
Rozpoczęcie: 18 października 2021
Zakończenie: 2 października 2025
33 989 zł
Wsparło 295 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0154435 Zofia

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, wizyty u specjalistów, sprzęt medyczno-rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Zofia Noceń, 64 lata
Żyrardów, mazowieckie
Stan po przejściu udaru oraz Covid-19
Rozpoczęcie: 18 października 2021
Zakończenie: 2 października 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy! 💚

Z całego serca dziękuję Wam za wsparcie, którym otoczyliście moją mamę. Jestem niezmiernie wdzięczna za każdą, nawet najmniejszą wpłatę, dzięki której mama miała zapewnione leczenie i rehabilitację, która pozwoliła jej zawalczyć o powrót do zdrowia!

Niech dobro do Was wróci!

Joanna, córka Zofii

Aktualizacje

  • Nowe informacje o Zofii!

    Mama jest już rok po udarze, to był rok walki, terapii, badań i lekarzy.

    Po 3 rezonansach magnetycznych i kolejny przed nami, tlenoterapii, byłybyśmy już po micropolaryzacji mózgu lecz niestety musiałyśmy przełożyć ze względu na stan zdrowia mamy.

    Mama musi być pod stałą opieką wielu specjalistów jak neurolog, psychiatra, endokrynolog, kardiolog, pulmonolog, alergolog. W grudniu w szpitalu zakaźnym w Warszawie całkiem przypadkowo na USG, a następnie TK wykryto u mamy zmianę na nerce, po konsultacji z urologiem i wykonanym RM okazało się, że jest to guz nowotworowy, który należy jak najszybciej operować.

    Zofia Noceń

    Operacja jest zaplanowana na październik tego roku w szpitalu Mazovia. W międzyczasie u mamy wyszło jeszcze hashimoto, problemy na tle psychicznym, oraz liczne napady padaczkowe. Po pierwszej serii cerobrolizyną w styczniu poprawa była duża, mama była w stanie przeczytać duży napis.

    Pomimo starań i niezliczonej ilości badań wszystko się cofnęło. Ostatnie badania okulistyczne pokazały prawie całkowity zanik nerwu wzrokowego, po wykonanym badaniu EEG widoczne są liczne napady padaczkowe, w badaniu 30-minutowym było ich kilkanaście. Ostatnia terapia cerobrolizyną nie dała absolutnie żadnego efektu, pamięć, koncentracja, równowaga się nie poprawiły. Zmieniła się tylko ilość podawanych leków dziennie, jest ich naprawdę dużo.

    Walczyłam z sobą z całych sił, by się nie poddać, nie teraz, nie po tak długiej, ciężkiej i kosztownej walce o mamę, wiem, że nie mogę odpuścić bo zawiodłabym ją i siebie.

    Obecnie musimy wykonać dużo bardzo kosztownych badań na nie tolerancję, alergie, nadwrażliwość pokarmową, niestety te badania nie są refundowane. Musimy wprowadzić specjalistyczną dietę, gdyż u mamy w tej chwili wszystko jest źle. Tak więc naszym celem obecnie jest naturalnie  wspierać jej organizm i w sposób naturalny oczyszczać go oczyszczać, mam wielką nadzieję, że następna informacja o mamie będzie już dużo lepsza, a i ona sama będzie się dużo lepiej czuła.

    Asia, córka

  • Mama opuściła szpital

    Kochani,

    mama została w ostatnich dniach wypisana ze szpitala i obecnie przebywa w prywatnym ośrodku rehabilitacyjnym, który, niestety kosztuje krocie...

    Joanna - córka

Opis zbiórki

Nie mogłam uwierzyć w to, że to może być prawda. Słowa lekarzy wirowały w mojej głowie, a ja próbowałam jej poukładać w jedną całość, próbowałam zrozumieć, co się tak naprawdę stało... Moja mama przeszła rozległy obustronny udar, pomoc przyszła dopiero po 20 godzinach, a dodatkowo doszło do zakażenia Covid-19.

Zofia Noceń

Mama 6 lat temu miała operację płuc, wycięto wówczas jeden płat. Lekarze początkowo nie dawali mamie żadnych szans, jednak na chwilę obecną jej stan jest stabilny. W badaniu neurologicznym stwierdzono dyskretny niedowład połowiczy lewostronny, zespół móżdżkowy z zaburzeniami chodu i równowagi, ślepotę korową jako następstwo udaru mózgu zlokalizowanego w móżdżku i płatach potylicznych mózgu. 

Gdy tylko mama opuści szpital, zabiorę ją do swojego domu, by tam otoczyć ją najlepszą opieką, ale z uwagi na znaczne uszkodzenia, mama nie odzyska już wzroku... Zdaję sobie sprawę z tego, że najprawdopodobniej będę musiała zrezygnować z pracy, jednak robię to dla mamy, z nadzieją, że jej stan się poprawi...

Mama będzie potrzebowała wieloletniej rehabilitacji ciągłej oraz opieki medycznej, leków, sprzętu, a także turnusów rehabilitacyjnych, które są naprawdę drogie. Nie jestem w stanie, chociaż bardzo bym chciała, zapewnić jej wszystkiego. Koszty będą ogromne, a mi jedyne, co pozostało, to prosić Was o pomoc! Każda złotówka to szansa na to, że jej przyszłość będzie jeszcze dobra!

Joanna, córka

---

Możesz pomóc, biorąc udział w LICYTACJACH (otwiera nową kartę) 

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Zofia Noceń wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj