
Krok po kroku, by nastało lepsze jutro❗️Walczymy dalej o Zosię❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Pojawiła się nowa diagnoza, a nasze dziecko wciąż cierpi! Pomocy!
Zespół Lennoxa Gastauta – taką diagnozę usłyszałam w sierpniu zeszłego roku. Podjęliśmy walkę. Niestety – ponad 50 godzin spędzonych pod kroplówką i żadnej poprawy.
W styczniu Zosia miała rozpocząć nową terapię lekową, o którą staraliśmy się prawie rok. Kilka dni przed otrzymaniem leku dowiedzieliśmy się, że przepisy się zmieniły. O tym, czy córeczka dostanie lek, decyduje komisja, której składu jeszcze nie powołano!
Zostaliśmy z groźną padaczką, której obecnymi lekami nie pokonamy. Trzeba czekać, tylko my tego czasu nie mamy! Zosia z ataku na atak traci siły, a co za tym idzie – sprawność. Nie muszę mówić, jak trudno jest patrzeć na dziecko, które cierpi, i mieć świadomość, że lek był w zasięgu ręki...

Rehabilitacja i usprawnianie jest kluczowe nie tylko w walce z padaczką, ale również z porażeniem czterokończynowym. Sprzętem, którego teraz potrzebujemy, jest podnośnik sufitowy. Służyłby do podnoszenia Zosi oraz rehabilitacji w warunkach domowych. Jego koszt jest zatrważający.
Dziękuję wszystkim za troskę i dotychczasową pomoc. Dzięki Wam, Darczyńcom, Zosia ma nowy wózek inwalidzki, kamizelkę kompresyjną, ortezy ze specjalnymi butami i masę innych dogodności, których potrzebuje na co dzień.
Nie mamy tylko zdrowia, którego niestety nie możemy kupić. Trzymajcie kciuki za Zosię, za jej codzienną walkę. I wesprzyjcie nas, jeśli możecie!
Rodzice Zosi
Opis zbiórki
Zosia miała być zdrowym niemowlakiem... Niestety podczas przedłużającego się porodu doszło do uszkodzenia mózgu. Od pierwszych chwil Zosia walczyła o życie. Najpierw były drgawki, spadek poziomu tlenu, później pojawiła się padaczka i na końcu diagnoza: dziecięce porażenie mózgowe.
Bycie rodzicem dziecka, które na co dzień zmaga się z szeregiem ciężkich chorób nie jest proste. Każdego dnia prowadzimy nieustanną walkę o jej zdrowie i lepszą przyszłość. Setki godzin spędzonych u fizjoterapeutów, neurologopedy, terapeuty ręki, stopy oraz hipoterapeuty pozwalają mieć nadzieję, że może kiedyś uda się Zosi wstać i zrobić pierwszy samodzielny krok.

Ale na razie córeczka potrzebuje codziennej intensywnej rehabilitacji, której koszty przewyższają kwotę 60 tysięcy rocznie! Wszelkie refundacje pokrywają jedynie część poniesionych kosztów. Ostatecznie wychodzi na to, że i tak większość płacimy sami.
Oprócz zakupu niezbędnego zaopatrzenia, rehabilitacji i leczenia dużym wydatkiem są wyjazdy w poszukiwaniu lekarzy, którzy może wreszcie dobiorą lek, dzięki któremu ataki ustaną... Walka z tą trudną chorobą kosztuje nas wiele zdrowia. Cały czas towarzyszy nieustanna obawa przed atakami czy to w domu, szkole w samochodzie, na spacerze…

Dzięki nowoczesnej diagnostyce i medycynie istnieje mała nadzieja, że może i Zosia będzie mogła skorzystać w przyszłości z zabiegu, który zniweluje ataki. Oczywiście koszty z tym związane rodzic musi pokryć we własnym zakresie.
Zosia codziennie podejmuje walkę o lepszą przyszłość. Pomimo niepełnosprawności stara się żyć tak, jak inne zdrowe dzieci w jej wieku. Po każdym upadku podnosi się i idzie dalej. Nie zostawiajcie jej w tej drodze i idźmy razem z nią ku lepszej sprawności.
Wierzę, że z Waszą pomocą uda nam się pokonać wszelkie przeszkody, że przyjdzie dzień, w którym Zosia pokaże nam wszystkim, jak pięknie stawia pierwsze samodzielne kroki.
Za okazaną pomoc serdecznie dziękuję!
Rodzice Zosi
- Berlin100 zł
- Marcin20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł