Pilne!
Zofia Gąszczyk - zdjęcie główne

Pomóż Zosi zatrzymać rozwój glejaka IV stopnia❗️

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie glejaka IV stopnia urządzeniem TTF (Optune)

Organizator zbiórki:
Zofia Gąszczyk, 42 lata
Lublin, lubelskie
Wznowa guza mózgu, stan po poprzednim usunięciu guza struktur głębokich mózgu o typie Gliosarcoma WHO GIV
Rozpoczęcie: 20 lutego 2026
Zakończenie: 1 sierpnia 2026
5 732 550 zł
WesprzyjWsparły 129 464 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0926931
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0926931 Zofia

Stała pomoc

135 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Zofii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • n.
    n.wspiera już 4 miesiące
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 4 miesiące
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 4 miesiące

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie glejaka IV stopnia urządzeniem TTF (Optune)

Organizator zbiórki:
Zofia Gąszczyk, 42 lata
Lublin, lubelskie
Wznowa guza mózgu, stan po poprzednim usunięciu guza struktur głębokich mózgu o typie Gliosarcoma WHO GIV
Rozpoczęcie: 20 lutego 2026
Zakończenie: 1 sierpnia 2026

Aktualizacje

  • AKTUALIZACJA ZBIÓRKI❗️

    Kiedy zakładaliśmy tę zbiórkę, wierzyliśmy, że uda się zatrzymać chorobę i zyskać jak najwięcej czasu. Zosia zrobiła wszystko, co mogła. Przeszła operację i ciężkie leczenie. Niestety mamy wiadomość, której najbardziej się baliśmy…

    Choroba wróciła. Zosia ma wznowę.

    Przy tak agresywnym nowotworze nie możemy czekać. Każdy dzień ma znaczenie. Lekarze muszą działać szybko, dlatego obecnie planowany jest zabieg w Polsce, której celem jest zmniejszenie masy guza.

    Ale wiemy, że sam zabieg nie wystarczy.

    Po niej najważniejsze będzie znalezienie dalszego leczenia – takiego, które da Zosi realną szansę. Największe możliwości pojawiają się obecnie w Stanach Zjednoczonych, gdzie dostępne są zaawansowane terapie i konsultacje specjalistów zajmujących się najtrudniejszymi przypadkami glejaków.

    To dla nas kolejna ogromna nadzieja… ale też ogromne wyzwanie finansowe.

    Same konsultacje, diagnostyka, przygotowanie do leczenia oraz potencjalne terapie w USA wiążą się z kosztami, których wcześniej nie mogliśmy przewidzieć. 

    Nie możemy obiecać, co przyniesie choroba. Ale możemy obiecać jedno – nie przestaniemy walczyć.

    Prosimy Was, zostańcie z nami w tej walce. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo daje Zosi szansę na kolejne dni, kolejne miesiące, kolejne wspólne chwile z dziećmi.

    Dziękujemy, że pomagacie nam walczyć o życie Zosi. 

  • AKTUALIZACJA❗️

    Po kolejnych konsultacjach i analizie badań pojawiły się nowe możliwości leczenia Zosi, które mogą realnie zwiększyć szanse w walce z chorobą. Niestety oznacza to również znacznie wyższe koszty terapii.

    Lekarze podkreślają, że przy tak agresywnym nowotworze kluczowe jest prowadzenie kilku terapii równolegle, bez czekania aż jedna przestanie działać.

    Oprócz kontynuacji Optune i planowanego udziału w badaniu klinicznym, chcemy równolegle walczyć o dostęp do:
    • szczepionek immunologicznych CeGaT i IO-VAC/IOZK,
    • diagnostyki pod terapię CAR-T,
    • oraz samej terapii CAR-T lub CAR-NK

    To bardzo zaawansowane i kosztowne leczenie, często nierefundowane, wymagające dodatkowej diagnostyki, konsultacji i leczenia za granicą.

    Dlatego musimy zwiększyć cel zbiórki. Walczymy o to, by wykorzystać każdą możliwą szansę dla Zosi. Obowiązkiem matki jest być przy dzieciach, a my zróbmy wszystko, by jej w tym pomóc...

    Dziękujemy, że jesteście z nami!

  • Z całego serca błagam Was o pomoc❗️

    Dramatyczny apel! "Proszę, bo kończy się mój czas!"


    Glejak IV stopnia – najgorsza diagnoza, jaką można dostać… Trzymam w rękach wyrok śmierci, a na kanapie siedzą moje małe dzieci.

    Boję się płakać, by nie czuły mojego strachu. Boję się każdego kolejnego dnia… Jestem przerażona tym, że za kilka miesięcy mogę umrzeć.

    Z całego serca proszę Was o moją ostatnią szansę – leczenie Optune, które da mi nadzieję!

    Ta terapia to koszt aż 120 tysięcy złotych miesięcznie. Nie mam takich pieniędzy!
    Pomóżcie mi…
    Zosia

Opis zbiórki

Mam na imię Zosia. Mam 42 lata. Jestem mamą dwójki małych dzieci. Jeszcze niedawno żyłam zwyczajnie – pracowałam, śmiałam się, planowałam przyszłość i z radością patrzyłam, jak rosną moje dzieci. Dziś stoję przed najtrudniejszym doświadczeniem w moim życiu – próbą powrotu do zdrowia po diagnozie guza mózgu. I bardzo potrzebuję Twojej pomocy.

Latem 2025 roku zaczęły się silne bóle głowy. Myślałam, że to migrena. Wszystko zmieniło się w dniu, gdy zdrętwiała mi ręka i noga. Trafiłam do szpitala. Tomografia wykazała obecność guza w moim mózgu. Kilka dni później usłyszałam diagnozę – glejak IV stopnia, bardzo agresywny nowotwór.

30 lipca przeszłam wielogodzinną, skomplikowaną operację. Guz został częściowo usunięty. Pojawiła się nadzieja i ogromna wdzięczność, że mogłam wrócić do domu, do swoich stęsknionych dzieci. Niestety choroba ponownie dała o sobie znać… jeszcze szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał.

Zofia Gąszczyk

Przeszłam radioterapię, chemioterapię, a 15 grudnia, w moje 42 urodziny, kolejną operację. To był czas lęku, niepewności i bólu, ale też ogromnej determinacji, by jak najdłużej móc być z moimi dziećmi. Każdego dnia staram się odzyskiwać siły i wierzyć, że przede mną jeszcze wiele wspólnych chwil z rodziną. Chcę patrzeć, jak moje dzieci dorastają. Chcę być przy nich, wspierać je i przytulać tak długo, jak to tylko możliwe.

Lekarze są szczerzy – bez dalszego, nowoczesnego leczenia choroba będzie intensywnie postępować.

Moją szansą na zatrzymanie jej rozwoju jest terapia Optune oraz inne nierefundowane metody leczenia. Koszt jest ogromny – około 120 tysięcy złotych miesięcznie. Łącznie to nawet 3 miliony złotych. Sama nie jestem w stanie udźwignąć takiego wydatku.

Optune to innowacyjna metoda leczenia glejaków, której skuteczność potwierdzono w badaniach. Polega na ciągłym oddziaływaniu pól elektrycznych o niskiej intensywności na komórki nowotworowe, co spowalnia ich podziały i sprzyja ich obumieraniu. Terapia wymaga noszenia specjalnego urządzenia przez minimum 18 godzin na dobę przez wiele miesięcy. Daje realną szansę na wydłużenie życia i lepszą jakość codzienności.

Więcej o terapii TTFields (leczeniu polami elektrycznymi) można przeczytać tutaj. (otwiera nową kartę)

Niestety nie zakwalifikowałam się do badania klinicznego. Dlatego zwracam się do Was z prośbą o wsparcie, bo wiem, że są wśród Was ludzie o wielkich sercach.

Zofia Gąszczyk

Każda wpłata przybliża mnie do leczenia i daje kolejne dni życia. Każde udostępnienie daje nadzieję, że uda się zebrać środki potrzebne na moje leczenie. Dzięki Wam mogę kontynuować terapię i krok po kroku starać się wracać do zdrowia. Proszę, pomóżcie mi zostać z moimi dziećmi jak najdłużej. Dziękuję z całego serca za każdą pomoc, każde dobre słowo i każdą formę wsparcia. Dzięki Wam mam siłę wierzyć, że przede mną jeszcze wiele pięknych dni, uśmiechów, podróży i projektów zawodowych.

Zofia Gąszczyk

Wybierz zakładkę
Sortuj według