Maksiu i Zosia Dziel - zdjęcie główne

TRAGEDIA bliźniąt❗️Zosia i Maks cierpią na nieuleczalne choroby – SMA i DMD! Ratuj!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Maksiu i Zosia Dziel, 7 lat
Niechanowo (woj. wielkopolskie), wielkopolskie
Maksiu: Dystrofia mięśniowa Duchenne'a; Zosia: Rdzeniowy zanik mięśni
Rozpoczęcie: 27 stycznia 2026
Zakończenie: 27 kwietnia 2026
52 526 zł(24,69%)
Do końca: 11 dniBrakuje 160 240 zł
WesprzyjWsparło 1008 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0650481
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0650481 Maksiu i Zosia

Stała pomoc

2 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Maksiowi i Zosi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Będziemy się modlić o twe zdrowie 🙏🙏🙏
    Będziemy się modlić o twe zdrowie 🙏🙏🙏wspiera już miesiąc
  • myha.g@wp.pl
    myha.g@wp.plzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Maksiu i Zosia Dziel, 7 lat
Niechanowo (woj. wielkopolskie), wielkopolskie
Maksiu: Dystrofia mięśniowa Duchenne'a; Zosia: Rdzeniowy zanik mięśni
Rozpoczęcie: 27 stycznia 2026
Zakończenie: 27 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Kiedy Zosia i Maks przyszli na świat, byliśmy przeszczęśliwi. Trzymaliśmy w rękach nasze nowo narodzone dzieci i przepełniała nas radość i ogromna miłość. Wtedy jeszcze nie przypuszczaliśmy, że w nasze serca wstąpi rozpacz i strach, którym nie będziemy umieli zaradzić. 

Maksiu rozwijał się prawidłowo do dziewiątego miesiąca życia. Był szczęśliwym, uśmiechniętym dzieckiem, kochanym przez starsze rodzeństwo. W styczniu 2019 roku nagle trafił do szpitala z powodu zapalenia oskrzeli. Ponad miesiąc przebywał na oddziale! 

To, co działo się później, było jak spełnienie najgorszych snów. Lekarze zaczęli podejrzewać, że nasz syn cierpi na nieuleczalną i śmiertelną chorobę, Wykonaliśmy badania genetyczne. Wyniki, które przyszły w lutym, sprawiły, że nasz świat runął. 

Maksymilian Dziel

Nasz syn cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne'a. Lek na DMD, nazywany najdroższym lekiem na świecie, został wynaleziony dopiero w czerwcu 2023 roku. Kiedy dowiedzieliśmy się o tej szansie, wiedzieliśmy, że zrobimy wszystko, by zatrzymać postęp tej okrutnej choroby. 

Niestety, Maksio nie kwalifikuje się do podania terapii genowej. Lekarze szukają rozwiązań, ale w tym momencie nie widzą dla niego odpowiedniego leczenia. Ostatnia, nikła nadzieja na zdrowie naszego synka została nam odebrana. Jedyne, co możemy zrobić, to walczyć o trochę więcej czasu i mieć nadzieję, że Maks dożyje chociaż pełnoletniości...  

To nie był jednak jedyny cios, który spadł na naszą rodzinę. Kiedy siostrzyczka Maksia, Zosia, miała zaledwie 10 miesięcy, nagle utraciła wszystkie nowo nabyte umiejętności. Przestała nawet się podnosić do siadu w łóżeczku i wstawać. 

Maksymilian Dziel

Natychmiast wykonaliśmy badania genetyczne. Wyniki przyszły w lipcu 2019 roku. U naszej córeczki rozpoznano SMA typu 3. Nie ma słów, których moglibyśmy użyć do opisania rozpaczy, która nami wtedy zawładnęła. Mieliśmy wrażenie, że pochłania nas ciemność. 

Choroba Zosi postępuje. Już teraz córeczka musi bardzo często wspomagać się wózkiem inwalidzkim przy przemieszczaniu. Choć po domu porusza się samodzielnie, dłuższe dystanse są dla niej bardzo trudne do pokonania.

Podstępne choroby są z naszymi dziećmi od pierwszych chwil życia. My jednak mimo upływu lat wciąż nie potrafimy oswoić się z tak okrutnymi diagnozami. Dlaczego tak potworny los spotkał właśnie nasze dzieci? Na to pytanie nigdy nie poznamy odpowiedzi. 

Maksymilian Dziel

Każde z naszych bliźniaków przyjmuje lek, który odpowiada za spowolnienie rozwoju nieuleczalnych chorób i ograniczenie ich objawów. Całą rodziną walczymy, żeby Zosia i Maks mogli funkcjonować i żyć jak najsprawniej i jak najdłużej. 

Niestety, terminy w ramach usług NFZ są bardzo odległe, więc często musimy korzystać z wizyt prywatnych u lekarzy. Leczenie, rehabilitacja i wyjazdy do odległych placówek medycznych to ogromne koszty i wyzwanie logistyczne dla całej naszej ośmioosobowej rodziny.

Jesteśmy Wam z całego serca wdzięczni za dotychczas okazaną pomoc. Nasza walka jednak trwa dalej, a żeby ją, wygrać potrzebujemy Was – ludzi o dobrych sercach. Prosimy, pomóżcie nam! Każdy gest, dobre słowo i udostępnienie zbiórki ma dla nas ogromne znaczenie.

Rodzice Zosi i Maksia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Mirek Maksymiuk
    Mirek Maksymiuk
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    Uratujemy Was, dzieciaczki, wyzdrowiejecie i będziecie zdrowymi i wesołymi dziećmi i będziecie mieć długie i cudne życie

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Inez Inez
    Inez Inez
    Udostępnij
    2 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł