
Mutacja w genie odbiera naszej córeczce szansę na szczęśliwe dzieciństwo – pomocy!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Aktualizacje
Przed Zosią jeszcze wiele pracy, by być sprawną... Prosimy, pomóżcie!
Dawno nie informowaliśmy Was, co u nas słychać. Chcielibyśmy móc powiedzieć, że nasze problemy się zakończyły, lecz niestety tak nie jest.
Dobra wiadomość jest natomiast taka, że pod koniec poprzedniego roku Zosia wreszcie zaczęła siadać. Teraz pracujemy nad staniem i chodzeniem.

Nasza córeczka nadal nie komunikuje się werbalnie. Wypowiada tylko pojedyncze słowa. Wciąż kładziemy szczególny nacisk na rozwój mowy. Rozważamy, by w niedalekiej przyszłości wziąć udział w turnusie AAC. Niestety, to wszystko generuje wysokie koszty.

Chcemy, by nasza córeczka była w przyszłości sprawna i jak najbardziej samodzielna. Chcemy, żeby cieszyła się takim samym dzieciństwem jak jej rówieśnicy. Dlatego prosimy o Wasze wsparcie.
Wierzymy w Waszą pomoc, ponieważ macie wielkie serca i już nie raz nam pomogliście. Prosimy – nie przestawajcie.
Rodzice Zosi
Opis zbiórki
Zosia przyszła na świat trochę niespodziewanie. W 36. tygodniu ciąży zaczęłam się coraz gorzej czuć, a ruchy mojego dziecka były niewyczuwalne! W ciągu kilku chwil znalazłam się na stole operacyjnym, czekając na cesarskie cięcie. W taki sposób przyszła na świat nasza mała kruszynka.
Początkowo lekarze podejrzewali u Zosi poważną wadę serca. Jednak po kolejnych badaniach i konsultacjach wykluczono jakiekolwiek nieprawidłowości. Niestety, nagle jej stan zaczął się drastycznie pogarszać. Przez około tydzień Zosia była podłączona do wielkich aparatur wspomagających jej oddychanie. Kolejne dni spędziliśmy pod opieką specjalistów w celu wykluczenia innych wad, a dopiero po miesiącu mogliśmy wrócić do domu...

Próbowaliśmy odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Niestety z każdym kolejnym tygodniem pogłębiały się nasze wątpliwości. Zosia bardzo wolno się rozwijała. Choć była coraz starsza – nie siadała, nie raczkowała, nie mówiła…
Rozpoczęliśmy poszukiwania przyczyny występowania tych wszystkich trudności. Dzięki Waszej pomocy wykonaliśmy dodatkowe badania i dziś już wiemy, że to mutacja w genie CTNNB1 jest odpowiedzialna za nieprawidłowy rozwój córeczki...
Zosia jest obecnie pod stałą opieką wielu specjalistów, a także kontynuuje leczenie i rehabilitację. Jednak cały czas szukamy dodatkowych form pomocy – chcemy, aby jej codzienność stała się choć trochę łatwiejsza.

Naszym celem jest zapewnienie Zosi specjalnych turnusów rehabilitacyjnych – niestety, koszt jednego to aż 5 tysięcy złotych... Córka nadal nie siedzi, nie mówi i nie wstaje... Staramy się robić wszystko, co w naszej mocy, żeby jej pomóc i dlatego niedawno zakupiliśmy specjalny chodzik, którego koszt wyniósł aż 12 tysięcy złotych. Na razie Zosia nie chce w nim chodzić, bo nie do końca wie, co ma robić. Ale nie poddajemy się i walczymy dalej!
Z całego serca dziękujemy za każde wsparcie, jakie do tej pory nam okazaliście. Bez Was walka Zosi byłaby jeszcze trudniejsza. Z Wami – mamy szansę ułatwić córeczce życie i sprawić, by jej dzieciństwo było szczęśliwe. Dlatego prosimy, jeżeli możecie, wesprzyjcie Zosię choćby drobną wpłatą!
Rodzice
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Anna10 zł