
W główce Zuzi pojawił się guz! Pomóż!
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy
Aktualizacje
Nowy guz pojawił się w ciele Zuzi❗️ Musimy szybko reagować. Prosimy o pilną pomoc!
Dawno nie było od nas żadnych wieści. Obawiamy się jednak, że nie będą one dobre…
Nad kolanem Zuzi pojawił się guz. Jesteśmy w trakcie badań. Nie pokonaliśmy jeszcze jednego, a już pojawił się drugi. Nadal badamy guz SEGA. Trzy raz w miesiącu jeździmy do szpitala na kontrole.

6 sierpnia jedziemy na rezonans magnetyczny. To bardzo ważne, aby kontrolować guza. Musimy regularnie sprawdzać, czy się zmniejsza, czy rośnie. A w razie potrzeby – reagować.
Dojazdy do szpitali, wizyty u specjalistów, leki i badania pochłaniają bardzo dużo środków. Bez wsparcia sobie nie poradzimy, dlatego z całego serca prosimy – pomóżcie. Tak bardzo boimy się o naszą małą dziewczynkę!
Rodzice Zuzi
Opis zbiórki
Kiedy patrzę na moją Zuzię, widzę dziecko, które od pierwszych chwil życia uczy się czegoś, czego żadne dziecko nie powinno znać, nieustannej walki o zdrowie. Szpitale, badania, rehabilitacja i leczenie są dla niej codziennością, a ja każdego dnia zadaję sobie pytanie, czy w tym wszystkim jest jeszcze miejsce na zwyczajne dzieciństwo i marzenia.
Zuzia choruje na autyzm dziecięcy, stwardnienie guzowate, zespół Westa, padaczkę i zespół preekscytacji, a jej maleńkie ciało musi mierzyć się z ogromem diagnoz, których sama nawet nie rozumie. W jej główce znaleziono groźny guz SEGA, który wymaga stałej kontroli i leczenia, a ja drżę przy każdym badaniu, bo nigdy nie wiem, co przyniesie kolejny wynik.

Moja córeczka potrzebuje ciągłej rehabilitacji i wsparcia specjalistów, by nauczyć się rzeczy, które dla innych dzieci są naturalne. Walczy o samodzielność, wykonanie prostych czynności i kontakt ze światem. Każdy najmniejszy postęp okupiony jest ogromnym wysiłkiem, łzami i zmęczeniem, ale mimo to Zuzia nie traci w sobie nadziei. Z czasem zauważyłam coś, co poruszyło mnie do głębi, jej oczy zaczynają błyszczeć, gdy widzi rower, bo jazda na nim stała się jej największym marzeniem.

Choroba odebrała Zuzi tak wiele z jej krótkiego dzieciństwa, że z całego serca chciałabym podarować jej choć odrobinę wolności i poczucie, że może być po prostu dzieckiem. Na co dzień walczę z kosztami leków, rehabilitacji i wizyt u specjalistów, które pochłaniają wszystkie nasze oszczędności i nie pozwalają marzyć o czymś więcej. Każda złotówka jest dokładnie liczona, a mimo to wciąż brakuje na spełnienie jej małego, ale tak ważnego marzenia.
Dlatego z drżącym sercem proszę o pomoc. Wierzę, że dzięki ludziom o wielkich sercach moja córeczka dostanie szansę, by choć na moment zapomnieć o bólu i leczeniu. Dziękuję każdemu, kto pomoże nam sprawić, by Zuzia mogła poczuć, czym jest prawdziwe dzieciństwo.
Rodzice
- Wpłata anonimowa10 zł
- 20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
❤️👍❤️👍
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł