Zbiórka zakończona
Zuzanna Kretowicz - zdjęcie główne

Zuzia w sidłach wielu chorób! Pomóż wywalczyć dobre życie!

Cel zbiórki: Roczne turnusy rehabilitacyjne, roczna rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Zuzanna Kretowicz, 9 lat
Białystok, podlaskie
Dziecięce porażenie połowiczne, padaczka, wodogłowie
Rozpoczęcie: 1 lutego 2022
Zakończenie: 18 sierpnia 2025
101 984 zł(100,74%)
Wsparło 2417 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0106385 Zuzanna

Cel zbiórki: Roczne turnusy rehabilitacyjne, roczna rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Zuzanna Kretowicz, 9 lat
Białystok, podlaskie
Dziecięce porażenie połowiczne, padaczka, wodogłowie
Rozpoczęcie: 1 lutego 2022
Zakończenie: 18 sierpnia 2025

Rezultat zbiórki

Kiedy dostaliśmy informację, że zbiórka zakończyła się na 100%, nie mogliśmy powstrzymać łez szczęścia! To wszystko dzięki Wam! 💚

Zuzia jest niezwykle dzielna i walcząca, a my jesteśmy pewni, że razem pokonamy ten trudny okres. Z całego serca dziękujemy za Waszą wsparcie!

Rodzice

Aktualizacje

  • Apel o mobilizację!

    Kochani,

    bardzo dużo dzieje się u Zuzi w ostatnim czasie, same poważne sprawy. Córeczka przeszła badania w poradni psychologiczno-pedagogicznej i czekamy na decyzję, czy pójdzie do pierwszej klasy.

    Najważniejsza jednak jest wciąż nóżka Zuzi. Zapadła decyzja – kolejna, planowana na lipiec operacja się nie odbędzie! Bardzo dużo o tym myśleliśmy, odkąd po raz pierwszy pojawił się temat zabiegu. Przerażało nas podcinanie Achillesa oraz przeszczep mięśni...

    Szukaliśmy innych rozwiązań i usłyszeliśmy o możliwości wykonania dużo mniej inwazyjnego zabiegu, jakim jest stopniowa fibrotomia Ulzibata. Udało nam się umówić Zuzię na prywatny zabieg w San Marino, który odbędzie się już 18 lutego!

    Mimo natłoku spraw, nie zatrzymujemy się. Rehabilitacja Zuzi i specjalistyczne zajęcia są wręcz zwiększone. Walczymy o jej jak najlepszą sprawność! Będziemy wdzięczni za Wasze dalsze wsparcie!

    Rodzice Zuzi

  • Nowe informacje!

    Niestety, przyszedł czas, aby podzielić się z Wami nieco trudnymi wieściami dotyczącymi Zuzi...

    Nasza dzielna dziewczynka ma obecnie poważny problem z prawą nogą, który staje się coraz bardziej widoczny, pomimo podejmowanych działań i trudu, jaki wkładamy w jej rehabilitację.

    Mimo regularnych ćwiczeń, noszenia ortez i kolejnych turnusów rehabilitacyjnych, Zuzia boryka się ze zmianą w stawie prawej stopy. Ale jak to zwykle bywa z naszą niezwykłą Zuzią, wyjątkowe wyzwania nie są dla niej obce.

    W ostatnim czasie zauważyliśmy, że prawa stopa nie nadąża za jej szybkim wzrostem, co spowodowało poważne różnice w długościach stóp. Nawet najlepsze ortopedyczne zaopatrzenie nie zdołało zapobiec temu problemowi. Po licznych konsultacjach i badaniach okazało się, że konieczne będzie seryjne gipsowanie oraz zastosowanie nowych ortez, zarówno na dzień, jak i na noc.

    Mamy jednak także i dobrą wiadomość – zareagowaliśmy na te zmiany we właściwym czasie, co pomoże nam uniknąć konieczności interwencji chirurgicznej czy podawania botuliny. Jednakże niezbędne jest szybkie podjęcie działań. Zuzia ma już zaplanowany 3-tygodniowy turnus, który ma na celu ocenę i dalsze leczenie.

    Jest to dla nas bardzo trudny czas, ale jesteśmy wdzięczni za wsparcie, jakie otrzymujemy od Was wszystkich. Zuzia jest niezwykle dzielna i walcząca, a my jesteśmy pewni, że razem pokonamy ten trudny okres. Z całego serca dziękujemy za Waszą wsparcie!

    Rodzice Zuzi

Opis zbiórki

Nikt, kto nie doświadczył tego na własnej skórze, nie wie, jak wielką tragedią jest choroba własnego dziecka. Kiedy poznajesz przeraźliwą diagnozę Twoje życie staje w miejscu, zaczyna brakować Ci tchu, a do oczy napływają gorzkie łzy... Wszystko inne w jednej sekundzie staje się po prostu błahe. A jedynce co się liczy, to znaleźć ratunek dla Twojego dziecka... 

Jestem mamą 5-letniej Zuzi, która cierpi na wodogłowie wrodzone, padaczkę, dziecięce porażenie mózgowe z niedowładem prawostronnym spastycznym oraz wadą serca VSD.

O chorobie córki dowiedziałam się już będąc w ciąży. Wraz z dniem poznania diagnozy rozpoczęliśmy nierówną i brutalną walkę, która trwa do dziś. Już wtedy poddałam się dwóm zabiegom, ratującym maleńkie życie naszej córeczki. A kiedy tylko Zuzia przyszła na świat, w pierwszym roku przeszła aż 11 operacji neurochirurgicznych! 

Zuzanna Kretowicz

Nasza córeczka ma w sobie ogromną siłę walki o swoje życie, które już wielokrotnie mogła stracić. Aż 3-krotnie ratowano ją na OIOMie. Zwalczyła zakażenie gronkowcem, które doprowadziło do zapalenia opon mózgowych i otrzewnej. Przyjmowała silne antybiotyki, które były podawane dokomorowo. Walczyła z ostrym bólem i cierpieniem... To zbyt wiele jak na jedno, małe dziecko... 

Niestety, mimo tak wielu nieszczęść, los wciąż nie był dla nas łaskawy. Gdy córka miała 15 miesięcy, w nocy dostała napadu padaczkowego, zachłysnęła się wymiotami i przestała oddychać. Wtedy przeżyliśmy największy horror... Po tak heroicznej walce o jej życie, po tylu ciężkich operacjach mogliśmy ją stracić w ułamku sekundy! Na szczęście dzięki szybkiej reakcji i przeszkoleniu medycznemu, udało nam się odzyskać oddech Zuzi. W szpitalu znów trafiła na OIOM, na którym przez pierwsze dni była w stanie krytycznym. To, że żyje to kolejny cud!

Zuzanna Kretowicz

 Zuzia ma już 5 lat. Niestety, trwałe uszkodzenia tkanki mózgowej wynikające z wodogłowia oraz agenezja ciała modzelowatego – znacznie opóźniają jej rozwój intelektualny i fizyczny.

Aby dogonić rówieśników, Zuzia wymaga dodatkowej pracy, wielu terapii m.in. neurologopedycznej, oligofrenopedagogicznej, zajęć z integracji sensorycznej, terapii ręki oraz wzroku... 

Dodatkowo Zuzia potrzebuje specjalistycznego sprzętu medycznego. Grozi jej podwichnięcie stawu biodrowego, a tylko dzięki profesjonalnej rehabilitacji i specjalistycznemu sprzętowi, mamy szansę uniknąć skomplikowanej operacji biodra.

Zuzanna Kretowicz

Jesteśmy szczęśliwi, że nasza córeczka nauczyła się chodzić. Niestety bez zaopatrzenia ortopedycznego w postaci specjalnych ortez, jej stopy i kolana będę ulegać skrzywieniu. Córka rośnie, ale jej chore kończyny nie rozwijają się w tym samym tempie. Po stronie ciała dotkniętej porażeniem – nóżka jest krótsza, a dłoń mniejsza. Z każdym kolejnym etapem wzrostu – spastyka narasta.

Mamy mało czasu... Stawka jest jednak największa – przyszłość naszego dziecka. Wszystkie koszty związane z leczeniem, rehabilitacją i sprzętem znacznie przekraczają nasze możliwości finansowe. Dlatego nie mamy wyboru, musimy prosić Was o wsparcie... To jedyna szansa, aby dać Zuzi szansę na normalne i szczęśliwe życie.

Proszę, nie odwracaj wzroku. Pomóż! 

Sylwia i Paweł, rodzice

Zuzanna Kretowicz

Dowiedz się więcej: 

➡️ Zuzia Kretowicz 💚 (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Zuzanna Kretowicz wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj