Zbiórka zakończona
Zuzia Rydlińska - zdjęcie główne

1200 gram cudu... Walczymy o lepszy los Zuzi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja małej Zuzi

Organizator zbiórki:
Zuzia Rydlińska, 4 latka
Niechobrz, podkarpackie
Wsześniactwo
Rozpoczęcie: 13 maja 2021
Zakończenie: 24 lipca 2025
10 550 zł
Wsparło 245 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0130914 Zuzia

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja małej Zuzi

Organizator zbiórki:
Zuzia Rydlińska, 4 latka
Niechobrz, podkarpackie
Wsześniactwo
Rozpoczęcie: 13 maja 2021
Zakończenie: 24 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani!

Ogromnie dziękujemy za to, że otworzyliście swoje serca dla Zuzi i zechcieliście jej pomóc!

To dla nas bardzo wiele znaczy!

Rodzice

Aktualizacje

  • Zuzia wyszła ze szpitala. Walka o jej przyszłość właśnie się zaczęła - pomóż!

    Zuzia wyszła już ze szpitala po 81 dniach na oddziale intensywnej terapii i neonatologii. 7 lipca rozpoczynamy rehabilitację!

    Trudno mi pisać o wszystkich okropnych dolegliwościach, które dotknęły Zuzię tylko dlatego, że urodziła się za wcześnie... Serce nam pęka za każdym razem, gdy o tym myślimy. 

    Obecnie zmagamy się z dysplazję oskrzelowo-płucna, którą utrudnia nam życie. Zuzia ma bezdechy, sinieje z braku tlenu, którego nie możemy kontrolować, dopóki nie zbierzemy pieniędzy na pulsoksymetr.

    Lekarz wystawił nam zaświadczenie o nieuleczalnym, nieodwracalnym uszczerbku na zdrowiu, które spowodowały wylewy i wyniszczenie, obumarcie 1/3 mózgu Zuzi.

    Mamy przed sobą masę wizyt lekarzy, pracy i rehabilitacji. Tylko to nam pozwoli mieć nadzieję, że Zuzia kiedyś stanie o własnych nogach.

    Dziękujemy za całą pomoc, którą otrzymaliśmy. Prosimy, bądźcie z Zuzią dalej w jej walce o zdrowie i sprawność. Nasza droga dopiero się zaczyna...

Opis zbiórki

Zuzia urodziła się nagle i niespodziewanie w 29 tygodniu ciąży i mimo swojego krótkiego życia, ma już za sobą trudną historię. W dniu narodzin ważyła zaledwie 1205 gram. Błyskawicznie trafiła na OIOM. Lekarze nie dawali córeczce żadnych szans… Polecili nam ochrzcić Zuzię i się pożegnać. Ale ona się nie poddała!

Zuzia Rydlińska

Było i jest jednak bardzo ciężko… Naszej maleńkiej pękło płucko. Miała odmę. Nie oddychała w ani 1% sama – tlen przed dłuższy czas dostarczała jej maszyna. Została reanimowana i cudem z tego wyszła. Żółtaczka. Wodogłowie. Odbarczanie płynu kręgowo-rdzeniowego w mózgu. Bezdechy… To tylko kilka z całej listy dolegliwości, z których wiele wciąż zagraża życiu!

Zuzia przeżyła wylew 2 i 4 stopnia – a tylko 20% wcześniaków przeżywa wylew 4 stopnia. Uszkodziły one 1/3 mózgu naszej Zuzi, którego nic już nie naprawi, nic już tego nie odwróci… Krew zalała komorę mózgu odpowiadającą za ruch. Przed nami bardzo długa i kosztowna droga. Będziemy walczyć, by Zuzia mogła kiedyś chodzić.

Zuzia Rydlińska

Miało jej tu nie być, a jest z nami i dzielnie walczy o lepsze jutro! Lekarze jednak nie pozostawili nam złudzeń - córeczka będzie dzieckiem wymagającym szczególnej opieki. Tylko od tego, ile czasu i pracy włożymy w rehabilitację, będzie zależał jej przyszłość i samodzielność w przyszłości. 

Musimy uratować tę część mózgu, która nie została uszkodzona wylewami. Musimy pracować nad tym, aby ocalała część główki przejęła jak najwięcej tego, co zależało od tej zniszczonej. Każdego dnia będziemy musieli w 100% poświęcać siebie dla niej, ćwiczyć z nią, rehabilitować i traktować "wyjątkowo".

Zuzia Rydlińska

Na co zbieramy? Na lepsze życie naszej Zuzi. Na rehabilitacje, specjalistów, badania, leki i sprzęt, który pomoże w codziennym pracowaniu z nią. Każdego dnia będziemy musieli poświęcić siebie dla naszej córeczki, nasz czas będzie przeznaczony na walkę o sprawność, o każdą umiejętność, która pozwoli jej być, choć częściowo sprawnym człowiekiem. Wiemy, że koszty związane z tą walką będę ogromne, dlatego już teraz prosimy Was o wsparcie!

Rodzice Zuzi

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Zuzia Rydlińska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj