
Zuzia walczy o życie❗️Brakuje środków na leczenie ostatniej szansy - RATUNKU!
Cel zbiórki: ratowanie życia - kontynuacja immunoterapii w Kolonii, dojazd, pobyt
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: ratowanie życia - kontynuacja immunoterapii w Kolonii, dojazd, pobyt
Opis zbiórki
Nasza 10-letnia Zuzia walczy ze śmiertelnym wrogiem – agresywnym guzem mózgu, który próbuje odebrać jej życie! Trwa mordercza walka o każdy jej uśmiech i każdy kolejny dzień... Po miesiącach piekła wreszcie pojawiło się światło: leczenie w Kolonii działa, a guz się zmniejszył! Niestety ten cud może zaraz zniknąć. Zuzia musi stawić się w niemieckiej klinice już w przyszłym tygodniu, a my stoimy pod ścianą – bez Waszej natychmiastowej pomocy nie opłacimy leczenia... Bardzo prosimy o pomoc!
Zuzia choruje na glejaka IV stopnia, jeden z najgorszych nowotworów... Walczymy o jej życie, bo Zuzia ma dopiero 10 lat, a my nie wyobrażamy sobie świata, w którym jej nie ma.

W 2018 roku w głowie Zuzi wykryto zmianę, która jeszcze wtedy była łagodna. Zaczęło się od drżenia prawej ręki. Po badaniach okazało się, że w głowie córki jest guz! Guz udało się częściowo usunąc, okazał się łagodną zmianą, a my myśleliśmy, że to koniec tego koszmaru... Niestety to był dopiero początek.
Rok później doszło niestety do wodogłowia, więc Zuzia przeszła kolejną operację - wstawienia zastawki go główki. Rok 2020 i znowu stół operacyjny... Operacja zakończyła się niestety niedowładem prawej strony ciała, więc Zuzanka zaczęła walkę o odzyskanie sprawności. Przez pięć lat żyliśmy w ciągłym napięciu, co pół roku rezonans, modlitwy, nadzieja. Każde badanie przynosiło ogromną ulgę.
W październiku Zuzia zaczęła nagle źle się czuć – wymiotowała, bolała ją głowa. Badania przyniosły wieści, których boją się wszyscy na onkologii - wznowa! Wyniki histopatologiczne zrujnowały nasz świat... Glioblastoma - glejak - IV stopnia. Złośliwy nowotwór, bardzo agresywny i niebezpieczny...

Lekarze robili, co mogli, ale udało im się usunąć tylko około 70% zmiany. Niestety 30% jest nieoperowalna, znajduje się bowiem w strukturach mózgu, odpowiedzialnych za funkcje życiowe... Robimy wszystko, by uratować Zuzię, bo niektórzy kazali już nam szukać hospicjum...
Dzięki Waszej niezwykłej dobroci nasza Zuzia rozpoczęła immunoterapię w klinice w Kolonii. To leczenie pobudza organizm do walki z komórkami nowotworowymi tak, aby rozpoznawał i sam niszczył komórki nowotworowe. Stało się coś, w co niektórzy przestali już wierzyć – nasza córeczka żyje, czuje się dobrze, a ten potworny nowotwór wreszcie się zatrzymał!
Ostatnie badania przyniosły wieści, na które czekaliśmy z drżącymi sercami: guz minimalnie się zmniejszył, a co najważniejsze – NIE ROŚNIE! Agresywny glejak IV stopnia, który miał odebrać nam dziecko, został powstrzymany. Choć Zuzia z powodu wcześniejszych operacji zmaga się z niedowładem, nie traci swojego pięknego uśmiechu, ma ogromną wolę życia! To nasz promyczek – pogodna, wrażliwa, cudowna dziewczynka. Lubi rysowanie, muzykę, jest świetna w angielskim, wspaniale recytuje wiersze... Choroba zabrała jej już jej piękne, długie włosy, o które tak dbała.

Niestety przed nami kontynuacja leczenia, a subkonto w fundacji jest puste... A Zuzia musi stawić się w klinice w Kolonii już w przyszłym tygodniu na kolejnym cyklu! Niestety, po raz kolejny znaleźliśmy się pod ścianą. Koszty leczenia są ogrome, ale przerwanie terapii w chwili, gdy przynosi ona tak wspaniałe rezultaty, oznaczałoby dla naszej córeczki wyrok... Nowotwór tylko czeka na nasz błąd...
Z całego pękającego ze wzruszenia i strachu serca błagamy Was o ponowną pomoc. Walczymy o życie naszej ukochanej dziewczynki i wiemy, że z Waszym wsparciem możemy wygrać ten wyścig z czasem.
Zuzia tak bardzo wierzy, że wyzdrowieje... Nie możemy jej teraz zawieść! 🙏❤️
Rodzice Zuzi
- Wpłata anonimowaX zł
- 1 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Zosia50 zł
- 50 zł
Nie podawajcie się. Życzę zdrowia