
Z BAJKI W HORROR❗️Mama zachorowała na guza mózgu, córeczka urodziła się bardzo chora!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Zuzia wyszła ze szpitala – jednak jej stan nadal jest BARDZO CIĘŻKI!
Kochani, dziękujemy za całe wsparcie, które nam okazaliście. Ostatnie tygodnie były dla nas niezwykle trudne – dopiero 3 dni temu opuściliśmy szpital.
Niestety, stan mojej Kruszynki nadal jest bardzo ciężki... Zuzia jest już w domu, jednak cały czas musi być podpięta pod aparaturę z tlenem. Jest taka maleńka, delikatna i krucha... Lekarze nie są w stanie określić, co przyniesie jutro...
Wiem jednak, że nie mogę się poddać. Każdego dnia będę walczyć o moją Zuzię, jej zdrowie i lepsze jutro. Chcę zrobić dla córeczki wszystko, co w mojej mocy. Dziękuję za Wasze dobre serca...
Z wdzięcznością
PaulinaMoje maleństwo zabrała karetka... RATUNKU!
Ile to dziecko jeszcze musi wycierpieć? Tym razem karetka zabrała nas na oddział intensywnej terapii...
Zuzia jest podłączona do aparatury, a my możemy ją jedynie odwiedzać przez kilka godzin dziennie. Co będzie dalej? Zobaczymy nikt nic nie wie...

Dziękuję za całe wsparcie, które otrzymaliśmy. Niestety bardzo się boimy, że dla Zuzi raczej ratunku już nie ma...
Możemy jednak dzięki Wam wspierać jej komfort, żeby miała wszystko, czego tylko potrzebuje!
Paulina
Dawali jej 3 tygodnie...
A my właśnie świętujemy roczek Zuzi!
Zuzia jest śliczną dziewczynką, ale jej stan niestety nie ulega i pewnie już nie ulegnie zmianie. Najważniejsze jest, by nie cierpiała.

Za to u mnie są duże zmiany. Przeszłam już chyba wszystko, co możliwe w ciągu tego roku, ale aktualnie chodzę już bez kuli! Jeszcze chwila i będę biegać ze starszą córeczką tak, jak kiedyś! Do tego dążę i nie mogę się doczekać, by nie pokazać efektów.
Aktualnie mam rehabilitację 3 razy w tygodniu i nigdy w swoim życiu tyle nie ćwiczyłam. Bywa ciężko, ale mam dla kogo walczyć!
Paulina
Opis zbiórki
Gdy przyszła na świat, dali jej tylko 3 tygodnie życia… A przecież miała być zdrowa! W czasie ciąży okazało się jednak, że Paulina – mama Zuzi – ma guza mózgu! By ratować jej życie, lekarze musieli operować. Doszło do niedotlenienia wewnątrzmacicznego. Maleńka Zuzia przyszła na świat bardzo chora… Trwa walka o zdrowie i życie. Pilnie potrzebna pomoc!
Zaczęło się jak w bajce – druga wymarzona ciąża, pod sercem rozwijała się druga córeczka. Zuzia – tak dostała na imię. Wtedy nikomu do głowy nie przyszło, że takie piękne, spokojne życie za chwilę zmieni się w horror…
W 12. tygodniu ciąży amniopunkcja potwierdziła, że Zuzia jest zdrowa i wszystko będzie dobrze. Wszyscy odetchnęliśmy z ulgą, bo wcześniejsze badania prenatalne były dwuznaczne. Spokój nie trwał jednak długo…
Paulina zaczęła mieć mdłości, była ospała. Na początku wszyscy myśleliśmy, że to zwykłe ciążowe dolegliwości. Jednak w 6. miesiącu ciąży Paulina z dnia na dzień trafiła do szpitala…
Strach, szybka diagnoza. Na koniec wyrok – obszerny guz mózgu! Ma aż 5 centymetrów! Nie mogliśmy w to uwierzyć. Przecież Pauliny za chwilę mogłoby z nami nie być! Razem z nią umarłaby Zuzia…
Gdy Paulina jechała na pierwszą operację na mózgu, powiedziała: “Nie zepsuję Blance urodzin!”. W tym dniu starsza córeczka Pauliny kończyła dwa latka… Niczego nieświadoma, mogła stracić ukochaną mamę!
Operacji łącznie było dwie, ale my wiedzieliśmy, że Paulina jest uparta. Jak postanowi żyć, to będzie żyć! Nawet mimo takiego przeciwnika…
Udało się! Neurochirurdzy wraz z drugą operacją pozbyli się guza. To nie znaczyło jednak, że wszystko jest już dobrze. Paulinę czekają miesiące rehabilitacji, aby mogła wrócić do pełni sprawności fizycznej. Ale przecież pod jej sercem wciąż rosła maleńka Zuzia! W tym momencie to było najważniejsze.
Kolejne miesiące ciąży były bardzo trudne… Pojawiła się depresja, zwątpienie… W tak zaawansowanej ciąży rehabilitacja była bardzo trudna. Mimo wszystko cała rodzina i wszyscy przyjaciele Pauliny i Mateusza czekali z nadzieją na szczęśliwe przyjście na świat ich córeczki. Wierzyliśmy, że po tych wszystkich przeżyciach teraz już musi być dobrze! Ale tak miało nie być…

Stało się najgorsze…
Na trzecich badaniach prenatalnych lekarz zasugerował uszkodzenia mózgu Zuzi i wodogłowie. 15 września 2023 roku Zuzia przyszła na świat. Nie była zdrowa, jak wszyscy marzyli… Diagnozy były druzgocące…
“Nie będzie w stanie przeżyć dłużej, niż 3 tygodnie” – taka wiadomość zaraz po porodzie burzy cały świat. Szczególnie po tym wszystkim, co Paulina przetrwała… Wszyscy już wiedzieli, że nie będzie dobrze. Ale okazało się, że nie doceniliśmy waleczności Zuzi! W końcu córka dzielnej mamy – walczy ze wszystkich sił!
Zuzia żyje już kolejny tydzień pomimo obszernych uszkodzeń mózgu, wodogłowia i padaczki. Jest szansa, że będzie mogła samodzielnie jeść, chociaż póki co przyjmuje pokarm tylko przy pomocy PEG-a. Ma też zastawkę w główce.
Lista wad Zuzi od początku była bardzo długa:
-niewydolność oddechowa noworodka
-zbyt niska masa urodzeniowa dziecka w stosunku do wieku płodowego
-niedokrwistość
-niedotlenienie wewnątrzmaciczne
-wodogłowie trójkomorowe, wodogłowie z zanikiem wtórnym mózgu
-rozmiękanie istoty białej mózgu
-inne wady mózgu z ubytkiem tkanek (Pachygyria)
-drgawki noworodka
-wrodzone napięcie mięśniowe, zaburzenia napięcia mięśniowego pochodzenia ośrodkowego
-dodatkowe palce
-przyrośnięcie języka
-torbiel ślinianki podjęzykowej
Jednak Zuzia to nie zbiór wad wrodzonych. To ukochana córeczka dzielnej Pauliny i Mateusza, siostrzyczka Blanki. To maleńkie życie, które chce trwać ze wszystkich sił! Z całego serca prosimy o pomoc, by dla tej rodziny w końcu wyszło słońce… Przed Zuzią i Pauliną wielomiesięczna (a nawet wieloletnia) rehabilitacja, której koszty są porażające…
Dziękujemy za każdą pomoc!
Rodzina i przyjaciele Zuzi, Pauliny, Mateusza i Blanki
- Mela Poznańska5 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Wszyscy dla Zuzi i Pauliny! PomagaMY!
- 10 zł
- Justyna Matejko sansewieria10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Wszyscy dla Zuzi i Pauliny! PomagaMY!
- Jola10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Wszyscy dla Zuzi i Pauliny! PomagaMY!
- Wpłata anonimowa200 zł
- Ania200 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Wszyscy dla Zuzi i Pauliny! PomagaMY!