Zbiórka zakończona
Abdullah Yelemes - zdjęcie główne

Mój syn jest za mały, by umrzeć! Uratuj go z pułapki białaczki!

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne w klinice w Turcji

Organizator zbiórki:
Abdullah Yelemes, 7 lat
Aktau
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 21 czerwca 2022
Zakończenie: 1 lipca 2025
6426 zł(8,77%)
Wsparły 292 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0209452 Abdullah

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne w klinice w Turcji

Organizator zbiórki:
Abdullah Yelemes, 7 lat
Aktau
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 21 czerwca 2022
Zakończenie: 1 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Dziękujemy za każdy okazany nam gest i wsparcie!

Jesteśmy wdzięczni, że w tej ciężkiej sytuacji znalazło się tyle dobrych serc.

Rodzice

Opis zbiórki

Zaczęło się od zwykłego przeziębienia. Był marzec, dzień wcześniej zdobywaliśmy kałuże, świetnie się bawiąc, dając synkowi wolność i radość. Nie byliśmy zdziwieni, gdy następnego dnia pojawiło się lekkie przeziębienie...

Nie skończyło się jednak na zwykłych objawach. Synek zaczął mieć problemy z chodzeniem. Natychmiast zwróciliśmy się do lekarzy. Badania krwi wykazały, że Adbullah ma białaczkę... Nie byłem w stanie w to uwierzyć. Powtórzyliśmy badania jednocześnie w 4 różnych laboratoriach. Z żoną tak bardzo chcieliśmy usłyszeć, że wyniki poprzednich badań to jakiś błąd lekarski... Niestety, nie mieliśmy szczęścia-diagnoza się potwierdziła. Musieliśmy przyznać: nasz trzyletni syn ma białaczkę. A my musimy mu pomóc.

Po konsultacji ze znajomymi, którym udało się wygrać z rakiem, zapadła decyzja o nieleczeniu synka w naszej Ojczyźnie, w Kazachstanie, tylko wyjechać na leczenie do Turcji. Zostawiłem pracę, zebrałem wszystkie oszczędności i poleciałem z synem do poleconej przez znajomych kliniki. 

Abdullah Yelemes

Obecnie Abdullach jest w trakcie drugiej chemioterapii. Cierpliwie znosi leczenie. Nieraz próbuje biegać i skakać, jak wypada zwykłemu 3-latkowi, zapominając, że jest chory. Wyniki badań są wzorcowe, i lekarze dają nam duże szanse na wyzdrowienie - pod warunkiem, że będziemy kontynuować leczenie.

Nie mogę pracować, ponieważ cały czas znajduję się z synem w szpitalu. Moja żona opiekuje się pozostałą trójką dzieci, najmłodszy syn zaledwie skończył 5 miesięcy. Abdullach strasznie tęskni za rodzeństwem, i bardzo się cieszy, kiedy go odwiedzają.

Udało nam się sfinansować dwa kursy chemioterapii, a dzięki pomocy najbliższych zebraliśmy środki na trzeci kurs. Ale czeka na nas jeszcze czwarty. Syn ma ogromne szanse na wyzdrowienie, ale potrzebujemy pomocy. 

Błagamy o wsparcie, które pomoże nam uratować nasze ukochane dziecko!

Tata

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj