Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Białaczka zabiera życie dziecka❗️Twoja pomoc może ocalić to maleństwo!

Artem Serwetnik
Zbiórka zakończona

Białaczka zabiera życie dziecka❗️Twoja pomoc może ocalić to maleństwo!

208 762,48 zł ( 42,23% )
Wsparło 10600 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0139691 Artem
Cel zbiórki:

Leczenie białaczki w Turcji

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Artem Serwetnik, 12 miesięcy
Winnica
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 16 Lipca 2021
Zakończenie: 17 Stycznia 2022

Aktualizacje

Artemek wciąż jest w szpitalu, gdzie walczy o swoje życie❗️Nowe wieści.

Tata Artemka:

“Z całego serca, całej duszy dziękuję każdemu, kto zdecydował się pomóc mojemu ukochanemu synowi. My walczymy dalej, choć nie jest łatwo...

Artem Serwetnik

Obecnie stan Artemka jest stabilny, kontynuujemy leczenie po przeszczepieniu szpiku kostnego. Nasz syn zażywa 16 różnych leków, antybiotyków, środków przeciwgrzybiczych i innych leków na regenerację i wsparcie organizmu. Nie poddaje się.

Ostatnie badanie wykazało, że przeszczepiony od dawcy szpik zaczyna prawidłowo działać. Czekamy jeszcze na wyniki biopsji szpiku i analizy genetycznej. 

Wciąż bardzo prosimy o pomoc, by móc opłacić leczenie, by Artemek wyzdrowiał i w końcu wrócił do domu, poznał, czym jest prawdziwe dzieciństwo. Na razie jego życie to ciągła walka z nowotworem – innego nie zdążył poznać...

Jeszcze raz bardzo dziękuję za wszystko i życzę wszystkim, którzy nam pomagają, dużo zdrowia – nie ma nic cenniejszego..."

Nowe wieści z pola walki z białaczką❗️ Pomoc dla Artremka pilnie potrzebna!

Na Ukrainie skazany na śmierć, dopiero w Turcji otrzymał szansę na życie! Walka trwa, nie pozwól przerwać leczenia!

Minął ponad miesiąc od przeszczepu szpiku, dawcą była osoba niespokrewniona z rodziną. Ten miesiąc był niezwykle trudny dla Artemka.

Artem Serwetnik

Białaczka u tak małego dziecka jest śmiertelnie niebezpieczna, Artem nie wykształcił jeszcze systemu odporności, a operacja doprowadziła do dodatkowego osłabienia organizmu...

Podczas tych 34 dni doszło do wielu komplikacji. Artemek przeszedł poważne zapalenie wątroby i złapał wirusa, który zaatakował jego jelita, miał znacznie podwyższoną temperaturę. Ponownie był dokarmiany drogą dożylną, co doprowadziło do kolejnego osłabienia...

Maluszek większość czasu przesypiał u mamy na rękach, nie chciał się bawić. Jego życie ponownie było zagrożone!

Artem Serwetnik

16 września lekarze mieli pobrać szpik do badań i odpowiedzieć na najważniejsze pytanie – czy pozostaje rehabilitacja, czy potrzebny jest ponowny przeszczep. Dzisiaj wiemy, że Artem czuje się znacznie lepiej. Ale to koniec dobrych informacji...

Klinika w Turcji zaniecha rehabilitacji i dalszego leczenia (Artem przyjmuje ponad 14 leków dziennie!), jeżeli nie otrzyma natychmiastowego przelewu.

Przeszczep był na częściowy kredyt... Uzbierane pieniądze to dopiero początek. Walczymy o leki, które nie dopuszczą do odrzucenia. Czas mamy do 16 listopada! Nie chcemy myśleć, co się wydarzy, gdy szpik zostanie odrzucony...

Artem do tej pory był na zewnątrz tylko raz, świat zna zza okna szpitalnego pokoju... Pomóżmy mu wrócić do dzieciństwa i zakończyć leczenie! Jeśli nie zdążymy uzbierać środków, zostanie przerwane, a dla Artemka to wyrok... 

Prosimy, pomóż ocalić malutkie życie!

Artem po przeszczepie❗️Potrzebna pomoc, by opłacić leczenie!

Walka o życie Artemka w tureckim szpitalu trwa. 

Kilka dni temu zakończyła się procedura przeszczepu szpiku. Niestety wiąże się z wieloma dolegliwościami... Artemek cierpi, boli go brzuszek, płacze, mama właściwie nie wypuszcza go z objęć...

Artem Serwetnik

Każdy dzień pobytu w tureckiej klinice generuje olbrzymie koszty, a dług rośnie. Bez opłacenia rachunku rodzice ze swoim synkiem będą musieli ją opuścić, bez niezbędnej i tak bardzo potrzebnej rehabilitacji...

Rodzice i bliscy Artemka proszą o pomoc. W Was nadzieja!

Opis zbiórki

Dopiero co pojawił się na świecie, ale dla nas już stał się całym światem. Jeśli go zabraknie, umrzemy z rozpaczy… Naszego maleńkiego synka zaatakował straszliwy nowotwór! Ostra białaczka limfoblastyczna chce odebrać mu życie… Nie możemy na to pozwolić! Wyjechaliśmy na leczenie do kliniki w Turcji, gdzie Artem przechodzi leczenie. Wydaliśmy wszystkie nasze oszczędności, by je opłacić, a środków wciąż brakuje… Synek ma przed sobą przeszczep szpiku. Z całego serca prosimy o wsparcie w sfinansowaniu leczenia, które pomoże Artemkowi wyzdrowieć!

Naszą rodzinę spotkała nieopisana tragedia. Do tej pory żyliśmy normalnie, jak każda zwyczajna rodzina – dom, praca, starsza córeczka, maleńki synek, spokojna codzienność. Nigdy nie sądziliśmy, że taki horror spotka właśnie nas…

Artem skończył dwa miesiące, kiedy usłyszeliśmy porażającą diagnozę – ostra białaczka limfoblastyczna. Świat w jednej chwili przestał mieć dla nas znaczenie, równie dobrze mógłby się skończyć. Dla właśnie tego dnia tak było… Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Trzy serie chemioterapii, ciągnące się w nieskończoność pobyty w szpitalu i strach, który nie opuszczał nas na krok. 

Nadzieję na życie dano nam dopiero w Turcji, gdzie już jesteśmy. Każdy dzień leczenia i hospitalizacji generuje ogromne koszty, a my już nie mamy z czego płacić… Pochodzimy z Ukrainy, ale mamy rodzinę w Polsce. Na wieść o naszym nieszczęściu postanowili nam pomóc, znaleźli fundację, poradzili założyć zbiórkę także tu. Nie myśleliśmy długo – rozpaczliwie chwytamy się każdej iskierki nadziei…

Artem Serwetnik

Tak wielu dzieciom się udało. Dzięki wsparciu Darczyńców przeszły leczenie, dostały szansę na życie! O niczym tak nie marzymy, by i nasz synek mógł wyzdrowieć. Wiemy jednak, że cena jego życia jest wysoka, dla nas nie do zdobycia… Dlatego błagamy o pomoc.

Do transplantacji zostało niewiele czasu. Mamy nieco ponad dwa miesiące od dziś (data opublikowania zbiórki), by zebrać 97 tysięcy dolarów… 

Prosimy każdego, kto to czyta, o pomoc, o najdrobniejszą wpłatę. Jeśli nie możesz wesprzeć, prosimy o udostępnienie zbiórki naszego dzielnego synka, bo to daje nam nadzieję na zebranie tej ogromnej kwoty. Mimo wszystko wierzymy, że się uda, a Artem wyzdrowieje i wrócimy do domu. Tam czeka zasmucona i stęskniona starsza siostrzyczka…

Rodzice

➡️ Licytacje dla Artemka

208 762,48 zł ( 42,23% )
Wsparło 10600 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0139691 Artem

Obserwuj ważne zbiórki