Pilne!
Isabella Abril Cesari Licalzi - zdjęcie główne

Nasza córeczka walczy ze złośliwym nowotworem mózgu❗️POMOCY🚨

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Barcelonie

Organizator zbiórki:
Isabella Abril Cesari Licalzi, 9 lat
Buenos Aires
Rdzeniak zarodkowy (medulloblastoma)
Rozpoczęcie: 12 kwietnia 2024
Zakończenie: 19 kwietnia 2026
146 855 zł(11,67%)
Brakuje 1 111 826 zł
WesprzyjWsparło 3718 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0540021
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0540021 Isabella

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Isabelli poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Barcelonie

Organizator zbiórki:
Isabella Abril Cesari Licalzi, 9 lat
Buenos Aires
Rdzeniak zarodkowy (medulloblastoma)
Rozpoczęcie: 12 kwietnia 2024
Zakończenie: 19 kwietnia 2026

Aktualizacje

  • Ciężka walka o życie Isabelli trwa!

    Nowotwór cały czas niszczy dzieciństwo naszej córeczki… Modlimy się o dzień, w którym będzie lepiej, lecz póki co los nie oszczędza naszego dziecka!

    Isabella przyjmuje kolejne cykle chemioterapii, ale pojawił się nowy koszmar – córeczka drastycznie schudła! By osiągnąć prawidłową wagę, lekarze musieli zacząć doprowadzać pokarm do jej organizmu przez rurkę…

    Isabella Abril Cesari Licalzi

    Mimo bólu, cierpienia i strachu Isabella cały czas dzielnie walczy o zdrowie. My także, choć jesteśmy przerażeni i wyczerpani, zawsze będziemy o nią walczyć z całych sił! Niestety, by wygrać, dalej potrzebujemy Waszej pomocy…

    Jesteśmy wdzięczni za dotychczasowe wsparcie, jakie okazaliście Isabelli, jednak koszty leczenia wciąż są ogromne… Ciągle potrzebna jest rehabilitacja i opieka różnych specjalistów. Z całego serca prosimy, pomóżcie naszej córeczce!

    Rodzice

Opis zbiórki

Nie tak wygląda szczęśliwe dzieciństwo… Nie tak wygląda życie, jakie wymarzyliśmy sobie dla naszej córeczki. Ósme urodziny Isabella spędziła w szpitalu, podłączona do palącej żyły chemioterapii. Obiecaliśmy, że za rok będzie tort, koleżanki, prezenty… Jak mamy jej powiedzieć, że jeśli nie zdążymy zebrać środków na leczenie, czeka ją śmierć?

Jesteśmy załamani. Przy córce staramy się udawać, że wszystko jest w porządku. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Wciąż wracamy wspomnieniami do chwil sprzed roku, gdy nasza córeczka była wolna od choroby, szczęśliwa… Nic nie zwiastowało takiej tragedii…

Isabella Abril Cesari Licalzi

Gdy usłyszeliśmy, że u Isabelli zdiagnozowano rzadki i agresywny nowotwór – medulloblastomę, nasz świat całkowicie się zawalił. W głowie naszej córeczki był guz! Isabella przeszła ciężką operację, podczas której usunięto sporą część guza. Niestety, nie udało się go pozbyć w całości…

Badania wykazały, że komórki nowotworowe wciąż są aktywne. Rozpoczęto leczenie. Córka jest w trakcie chemioterapii, a później czeka ją radioterapia. Pękają nam serca, gdy widzimy, jak traci swoje piękne włoski. Jak na jej skórze pojawiają się kolejne krosty...  

Isabella Abril Cesari Licalzi

Ratunkiem dla naszego dziecka jest specjalistyczne leczenie onkologiczne w szpitalu w Barcelonie. To nie tylko szpital, ale i miejsce ogromnej nadziei, dla rodzin takich, jak nasza. Zespół specjalistów onkologii dziecięcej oferuje tam najnowocześniejsze i spersonalizowane terapie dla skomplikowanych przypadków.

Isabella Abril Cesari Licalzi

Jednak nie jest to terapia refundowana… Nie jesteśmy w stanie sami zebrać tak ogromnej kwoty. Leczenie naszego dziecka wyceniono na ponad milion złotych! Patrzymy na Isabellę i każdego dnia drżymy ze strachu, że nie zdążymy jej uratować. Jak będziemy mogli dalej żyć ze świadomością, że nie zrobiliśmy wszystkiego…

Błagamy, nie zostawiajcie nas. W naszym życiu zapanowała ciemność. Każda wpłata to światełko nadziei… Dziękujemy wszystkim, którzy stają się częścią naszej historii i uwierzyli, że razem możemy uratować życie małej dziewczynki. 

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według