Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ostatnia szansa na życie... Pomóż mi!

Joanna Trzosek

Ostatnia szansa na życie... Pomóż mi!

21 808,00 zł
Wsparły 332 osoby
Cel zbiórki:

Leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Joanna Trzosek, 35 lat
Świdnica, dolnośląskie
Chłoniak nieziarniczy rozlany
Rozpoczęcie: 17 Sierpnia 2021
Zakończenie: 20 Sierpnia 2021

Opis zbiórki

Mam na imię Asia i bardzo proszę Was o pomoc. W marcu tego roku zdiagnozowano u mnie chłoniaka rozlanego B-komórkowego. Dotychczasowe leczenie w postaci wielu litrów wlanej we nie chemii nie przyniosło rezultatów, chłoniak jest  odporny na każdy jej rodzaj. Jedynym ratunkiem  dla mnie może być nowoczesna i niestety nierefundowana immunoterapia metodą CAR-T. Polega ona na pobraniu moich limfocytów i wysłaniu ich do USA, gdzie zostaną specjalnie zaprogramowane do walki z moim chłoniakiem, po czym ponownie wszczepione do mojego organizmu.

Ostatnie moje miesiące to pokoje szpitali, ogrom bólu, i strachu, ale też nieustająca nadzieja i wiara, że może jednak się uda, może jeszcze nie wszystko stracone? Może jeszcze będę cieszyć się życiem, które jest cudownym darem. Przecież tylu rzeczy nie zdążyłam zrobić, tylu miejsc nie zobaczyłam, tylu ludzi nie poznałam. Niestety nie jestem w stanie sama zebrać takiej kwoty, nie mam też szczęścia na loteriach. Dlatego bardzo proszę Was o pomoc w zgromadzeniu środków, które pozwolą mi walczyć i przede wszystkim wygrać tę walkę. Czas nie jest moim sprzymierzeńcem.

21 808,00 zł
Wsparły 332 osoby

Obserwuj ważne zbiórki